W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



MAMRO-wska komedia

Grzegorz Reszka – koryfeusz, czyli przewodnik chóru. Mówi, że nie ma czasu pisać o sobie, pisze więc o życiu. Fantastyczne sztuki. Ponoć brak mu cierpliwości do aktorów, ale wcale w to nie wierzymy, bo jego uśmiech zdradza zupełnie odmienne uczucia. Tzw. pierwsze skrzypce w tej niesamowitej orkiestrze.

Paweł Mitrowski – w zależności od potrzeb: informatyk, sędzia bokserski, student administracji publicznej. „Teatr to miejsce, w którym można kłamać bez konsekwencji”.

Agnieszka Ludwiniak - \"Aktorstwo jest kontrolowaną schizofrenią, gra się przecież zawsze kogoś innego pozostając sobą\". Stała bywalczyni dwóch odmiennych światów: tego namacalnego i tego wypełnionego magią.

Kamila Brodowska - filolog do kwadratu. „Moja przygoda z teatrem przypomina pościg osiołka za zawieszoną mu przed pyskiem marchewką. Biegnę za nim tak szybko jak tylko potrafię, ale nigdy nie uda mi się go pochwycić. I to właśnie w nim uwielbiam!”

Agnieszka Zalewska – teatr pomaga jej otworzyć się na świat. Wielbicielka niezatłoczonych autobusów oraz kawomaniaczka. Posiada wieczny bałagan w torebce. Nie może zapomnieć, jak kobieta z widowni krzyczała, że „Czerwone Nosy” to dłużyzna…

Iwona Wyżga – jest tak zakręcona jak jej włosy. Wielbicielka truskawkowo-śmietankowych Chupa Chups. Ma tendencję do gubienia rękawiczek oraz porzucania torebek w rozmaitych miejscach.

Jakub \"Żaba\" Jankowski – Prażanin z krwi i kości. Kibic warszawskiej Legii, wierny fan piwa. Człowiek o ogromnym poczuciu humoru.

Tomasz Mitrowski – absolwent polonistyki na UKSW. \"Dzięki zabawie w teatr mogłem przez kilka godzin swojego życia być: Cześnikiem, Papkinem, Fortynbrasem, Brzydkim Giermkiem przebranym za Księcia, (...)śmiercią, Herodem, dyrygentem, pasażerem autobusu, aktorem opalającym się, aktorem zamarzającym, hipopotamem i Zieloną Gęsią.”

Marcin Turek – jego motto brzmi: „Carpe diem”. Pasjonat gier RPG. „Teatr jest w moim odczuciu misterium, nieoczekiwanym zdarzeniem, podczas którego nachodzi nas niepokojąca refleksja, że oto doświadczamy poprzez obraz i słowo, nierealne, a jednak prawdziwe, wrażenia czyjegoś życia przewijającego się przed naszymi oczyma lub poprzez uszy wnikającego wprost do niespokojnych myśli.”

Katarzyna Pawela vel Patelka – na śmierć i życie związana z teatrem. „MAMRO to miejsce, do którego, jak się raz wejdzie, to już nie ma wyjścia”.

Jabłoński Jacek – twierdzi, że MAMRO-wcem (a więc członkiem Monumentalnego Amatorskiego Mixu Rozmaitych Osobowości) może zostać dosłownie każdy, wyłączając recydywistów, wielbicieli telewizji TRWAM i pigmejów ludojadów.

Ponadto gwiazdy bieżącego sezonu: Joanna Szymerska, Katarzyna Pieciuk, Łukasz Szyperski i Maciej Żybula.

AKT I: Kreacja

Talent wymieszać z inteligencją, przyprawić niebanalnym poczuciem humoru. Dodać szczyptę autoironii i zamieszać. Zagotowany temperament połączyć z zamrożoną cierpliwością, a następnie ucierać na jednolitą masę. Łyżeczkę pewności siebie dodać do szklanki zaangażowania. Wszystkie składniki mieszać, przekładać, przesypywać, zamieniać miejscami aż powstanie jednolita masa o oryginalnym kształcie i szalonym kolorze.

Ową oryginalną masę połączyć z innymi masami tak, by z pozornie niepasujących elementów stworzyć idealną całość.

Uwaga! Gwarancją sukcesu jest pełna kompatybilność elementów.

AKT II: Działanie

Po połączeniu wszystkich elementów należy wziąć się za sztukę (dosłownie i w przenośni). Z mocą, optymizmem, zaangażowaniem i mądrością. Wszelkie te cechy i postawy doprowadzić mogą tylko do jednego: do sukcesu. Przykładem może tu być pokonanie drużyny Fundacji Ave w rozgrywkach piłki nożnej 2:0 lub bardziej tematyczne I miejsce w kategorii „Za wartości artystyczne i poziom aktorski” I Ogólnopolskiego Festiwalu Widowisk Telewizyjnych KANWA 2007 w Suwałkach lub niekończąca się lista wyróżnień na festiwalach teatralnych tak za całokształt, jak i za niepowtarzalny talent i indywidualizm u poszczególnych członków.

Najpoważniejszą, jak dotąd, porażką były podarte spodnie jednego z aktorów, który to akt przemocy na części garderoby dokonał się w trakcie jednej z prób...

AKT III: sztuki przez małe „s”

Bez powielania schematów, z powiewem świeżości, nowatorsko i niekonwencjonalnie. Sztuki są o „życiu na wesoło, ale zawsze z morałem” z nutką „głupoty ludzkiej” oraz „absurdu”, jak mówią sami Aktorzy przez wielkie „A”. Przewrotny humor i mocno przymrużone oko pozwalają owym absurdom rzeczywistości kpić w żywe oczy, a nawet bez przymusu skłaniać do refleksji. Już same tytuły wzbudzają zainteresowanie: „Bolero”, „Sceny z życia wzięte”, „Czego nie widać”. Poznanie ich znaczenia wymaga jednak od widza zaangażowania, o które nie będzie trudno, gdyż przednia zabawa jest zapewniona. Zachęcam, aby się po tym przekonać: www.reszka.mamro.pl.

AKT IV: Co dalej?

Primo: „Czarna komedia”. Secundo: „Urodziny”. Tertio: Wytrzymać kolejne pięć lat (tak mówi reżyser).

Ambicje: „Być lepszym, lepszym i lepszym”(Jacek Jabłoński alias Jacek)

Napisało: ŻYCIE i Ola Borycka

MAMRO – grupa teatralna nasto- i dwudziestolatków, prowadzona przez Grzegorza Reszkę. Działa od września 2004 przy Białołęckim Ośrodku Kultury. Ma na swoim koncie liczne nagrody :Nagroda JURY na Maratonie Teatralnym ZIELONKA 2004 ; Pierwsza nagroda na XII Ogólnopolskim Otwartym Festiwalu Teatrów Amatorskich ODEON 2005; Druga nagroda na I Ogólnopolskim Festiwalu Skeczu i Małych Form Teatralnych w DKK; półfinał znanego Przeglądu Autorskich Kabaretów Amatorskich (PAKA). Nieformalnie „grupa osób dobrze czujących się w swoim towarzystwie”. Jeśli chcesz obejrzeć nietuzinkowy spektakl w doborowej obsadzie (najbliższa okazja w niedzielny wieczór 16 XI) albo jeśli sam chcesz spróbować swoich sił na scenie – zajrzyj na www.mamro.pl.

Dodane przez Afzal
13:11 02.10.2015
že si to ty,chude1 Liška,tak ti přede1m na to zblbnuted sve9 know-how a to zcela grtias.Takovej předklad,přijde za mnou klient faplně blbej a ještě me1 nějakej proble9m.Tak vemu ze1lohu a jdem na to.\"Geniem do třed dnů\" se ty moje kurzy jmenujed.Na a je1 ho za ty tři dny přesvědčedm,že je opravdovej genius,že všechno může,všechny překe1žky zdole1,všemu rozumed a že je ředitelem vesmedru.A pokud to jeho okoled neche1pe,tak by je o tom měl poučit.Nevěřila bys,jak je snadnfd přesvědčit vola,že je genius.To člověk zvle1dne za pe1r minut,ale je1 to schve1lně natahuju,abych z toho měl poře1dnej vejvar.Na a hloupfd klient odche1zed vyprsenej a s hlavou hrdě vztyčenou se ujedme1 nějake9ho mesie1šske9ho fakolu hodne9ho sve9 geniality.Chytřed v něm sice vided ještě většedho blbce,než byl předtedm,ale protože jsou chytřed,tak mu to neřeknou.Ale chytrejch naštěsted moc po světě neběhe1,takže se najde dalšed sposta blbců,co me9mu klientovi tu genialtu uvěřed a chtějed ji taky.Takže se mně dveře netrhnou.Mladed,stařed,se školama i bez z každfdho uděle1m genia.Pokud teda na to me1 prachy samozřejmě.Tak teď vedš jak na to a věředm,že tvoje dalšed blogove1ned bude naprosto genie1lned:-000)))))
Dodane przez Maguette
23:51 08.10.2015
furt jsem premyslela proc se ti oiklstbo slovo FLEK na bradu, kde jsi ho mela napsane a proc. no a vidis. na ruce. me napadalo ze na stole a pak ti na nej spadla brada. Ale proc bys psala lflek na stul, ze?jinak me se to cte dobre protoze umim psat obema rukama zaroven a to zrcadlove. Proti sobe. Rukopis mam uplne stejny levou i pravou. akorat tou levou to musi ostatni cist v zrcadle.
Dodane przez Asim
04:05 09.10.2015
hezke1 a chytre1-nebezpečne1 kombinace!!:-0Měla bys s tedm Liško něco udělat.Buďto můžeš tote1lně zonblbut,nebo jedt na plastiku zeškaredit se.Jestli voledš blbost,protože je zadarmo,tak omyl.Je1 na to poře1de1m semine1ře a klienti mi za to,že je zblbnu plated ukrutnfd zlaťe1ky.No a ještě si můžeš změnit pohlaved.Potom bude kre1sa a chytrost zcela v souladu s předrodnedmi ze1kony.:-)) http://sxcplqxk.com [url=http://asnqwuwl.com]asnqwuwl[/url] [link=http://iaahnzvsdc.com]iaahnzvsdc[/link]
Dodane przez Mark
10:24 09.10.2015
Wow! I did not realize that you had only been going for a week or less when I found your blog. Not sure which site lead me to yours but glad I found it. I mleysf am more of an adventure traveler in that I would prefer not to stay in 5 star hotels. I would rather backpack the Great Wall in China while staying at simple accommodations or cycle along the canals in Belgium while spending my nights on a barge. If I can get there for almost nothing in coach, I do not mind spending a few dollars on the other end. So my only suggestion would be to keep it clean & simple. If I want to know how to get elite status or how to always get into first class I will read one of the other blogs. I really like the fact that you pointed out some of the pitfalls of the mileage run. Keep up the good work & great info and I will be here reading / using it.
Dodane przez Kay
07:09 10.10.2015
Hi, Neil! I know you are a potential deeginsr of fancy cars are you the PBJ artist? My favorite is the bird he bears a resemblance to you Maybe it\'s the hat and the necklace? So now where are you two silly birds going with this? Happy landings! http://fxudxz.com [url=http://exmutk.com]exmutk[/url] [link=http://hsutshz.com]hsutshz[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .