W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



8-LATKA NA BARYKADZIE, CZYLI MLEKO I ROSÓŁ ‘44

W cyklu autentyk ponownie prezentujemy 72-letnią p. Wandę Gołębiowską wolontariuszkę Fundacji Ave, laureatkę I nagrody w ogólnopolskim konkursie „Barwy Wolontariatu”. Tym razem z Białołęki przenosimy się na Mokotów. Tutaj w charakterystycznym miejscu na rogu ulicy Puławskiej i Dolnej znajduje się okazały kościół św. Michała Archanioła. Nie każdy pamięta, iż obecna budowla powstała w latach 50. ubiegłego wieku. Świątynia istniała tutaj już od połowy XIX wieku. W okresie wojny kościół wyglądał zupełnie inaczej niż teraz. We wrześniu 1939 roku został poważnie uszkodzony, a następnie całkowicie zniszczony podczas powstania 1944 roku.

W pierwszych dniach gorącego sierpnia w kamienicy stojącej nieopodal kościoła na rogu obecnych ulic Puławskiej i Dolnej mieszkała rodzina PP. Gołębiowskich – babcia, matka, ojciec, 8-letnia Wanda ze swoją średnią siostrą i maleństwem – dopiero co urodzoną córeczką najstarszej siostry, która przepadła bez wieści (aresztowana podczas łapanki) tuż przed wybuchem Powstania. Niedługo po wybuchu powstania wzdłuż ulicy Puławskiej, na wysokości kościoła św. Michała, tuż przed oknami mieszkania pp. Gołębiowskich wyrosła barykada, która stała się miejscem codziennej próby odwagi, wytrwałości, dojrzałości… dla naszej wolontariuszki roku.

Jak co rano muszę Cię opuścić, moja śliczna. Wiem, laleczko, że bardzo się boisz kiedy wychodzę. Ale wiesz przecież, że muszę. Robię to codziennie od miesiąca – od dnia swoich imienin. Wytłumaczę Ci jeszcze raz, to może przestaniesz być taka smutna. Wiesz przecież, że moja siostra urodziła córeczkę (tak, tak jak Ty jesteś moją córeczką, to ona tak samo ma swoją) i… zniknęła. Wyobrażasz sobie jak maleństwo musi za nią tęsknić? Ty płaczesz, jak nie ma mnie przez chwilę, a ona nie ma swojej mamy już od tak dawna. Dlatego chodzę po to mleko dla niej. Może chociaż przez moment jest jej wesoło.

Boisz się? Ja też się boję. Zawsze, kiedy wychodzę zaczyna mnie boleć brzuszek. Tak, jakbym była bardzo, bardzo głodna albo jakby ktoś mnie zbyt mocno ścisnął. Ale nie martw się o mnie i nie mów, że się trzęsę, wcale tak nie jest. Tylko troszkę mi zimno... Na mnie już czas, moja śliczna. Nie zatrzymuj, wiesz, że muszę iść. Wrócę do Ciebie, na pewno. Pa!

Wychodzę. Moje kroki odbijają się echem na schodach. Po prawej stronie oberwana poręcz, już dawno nie ma szyb w oknach. Na dworze jest ciepło. Słoneczko grzeje mocno, chciałabym móc pobawić się na podwórzu w jego promieniach... Przebiega obok mnie młody chłopak. Ma rękę owiniętą chustką. Jest cała czerwona. Odwracam głowę. Szybko i przez nikogo nie zauważona wymykam się z bramy. Z kamienicy po drugiej stronie ulicy wydobywa się dym, przez który przebijają się promienie słońca. Kawałek dalej gruzy niedużego budynku. Wszystko jest takie szare. Na pozostałym po jakiejś kamienicy fragmencie muru ktoś narysował to duże „P”. Echem odbijają się strzały. Moje serce bije bardzo szybko. Przyspieszam kroku. „Aby tylko przejść przez barykadę” – myślę. – „Po drugiej stronie jest bezpieczniej”. Czasami zastanawiam się czy naprawdę muszę to robić. Czy mama nie mogłaby wyznaczyć do tego zadania kogoś starszego, kto może aż tak się nie boi? Jestem tylko małą dziewczynką... Nie! Na wojnie nie ma miejsca dla małych dziewczynek. Tutaj potrzebne są odważne młode panny. W końcu mam 8 lat! To poważny wiek! Gdybym nie chodziła po mleko dla maleństwa być może rozchorowałoby się i umarło. To byłaby wyłącznie moja wina! Nie wolno mi się poddawać. Mimo wszystko tak bardzo nie lubię tego świstu tuż nad uchem, tak bardzo się boję, gdy gdzieś w oddali słychać strzały. Wtedy myślę o mamie i o tym, kto będzie chodził po mleko jeśli jedna z tych kul trafi właśnie we mnie... Do tej pory udawało mi się przejść pod barykadą, dzisiaj też się uda!

Po cichutku i niezauważalnie przemykam pod barykadą. Z oddali dochodzą jakieś krzyki, od ścian odbijają się echem oddane strzały. Serce bije szybciutko. Przeszłam! Mleko dla dzieciątka zdobyte! Mimo strachu uśmiecham się. Jeszcze tylko droga powrotna i będę mogła poczuć się trochę jak mała bohaterka – zadanie zostanie wykonane!

O, już dochodzę do drewnianego domku. Jak zwykle na progu czeka na mnie pan z mlekiem od kozy. Pospiesznie podaje mi bańkę. Na moim czole palcem wykonuje znak krzyża. Robi to zawsze zanim odeśle mnie do domu. Trzymam mocno bańkę, uśmiecham się na pożegnanie i szybkim krokiem kieruję w stronę domu. Mijam kościół. Lubię popatrzeć na figurę Matki Boskiej. Tak słodko się uśmiecha… Jakby chciała dodać mi odwagi do pokonania barykady. Teraz jest trudniej. Mam bańkę z cennym mlekiem. Muszę uważać, żeby nie uronić ani kropli. Mama tak mówiła…

Ojej, słyszę niemieckie okrzyki. Ojej… Moja mała… Ojej… Muszę biec! Biegnę ile tchu. Widzę już dom, widzę bramę, jest coraz bliżej, bliżej, jeszcze kilka metrów. Nagle - Podskakuję, bo ktoś gdzieś oddał serię z automatu. Za chwilę gdzieś obok - okropny huk! Łzy lecą same po policzkach, serce o mało nie wyskoczy z piersi. Powinnam chyba położyć się na ziemi – tak mówiła mama - ale coś każe mi biec dalej. Oby do bramy… Ulica pokrywa się gęstym dymem. Już nie widać słońca. Dopadam drzwi. Opieram się o zimną ścianę. Ręce mam mocno zaciśnięte na bańce z mlekiem. Wpadam do domu. W drzwiach stoi matka. Ręce oplecione różańcem. Przytula mnie z całej siły. Czuję na swoich ramionach jej ciepłe łzy. Bez słowa oddaję jej mleko i zamykam się w pokoju. Tutaj jest bezpiecznie, tu siedzi moja lala. Teraz ja przytulam ją mocno, a ona może poczuć w swoich pięknych, długich włosach moje łzy.

Ja wcale nie płaczę, moja śliczna. Cieszę się, że Cię widzę. Tak się martwiłaś, a ja wróciłam cała i zdrowa. Pamiętasz jak się pierwszy raz spotkałyśmy? Tak, tak, kilka tygodni temu, kiedy z dziewczynkami i chłopcami z podwórka weszli do opuszczonej ochronki. Leżałaś tam, sama, opuszczona, smutna. Ty i inne misie - wszyscy płakaliście. Powiem ci coś w tajemnicy: nigdy w życiu nie widzieliśmy takich pięknych zabawek! I kiedy Józef powiedział, że każdy może znaleźć coś dla siebie, od razu wiedziałam, że musisz być moja! Jesteś przecież taka śliczna! Taka uśmiechnięta i spokojna. Zabrałam Cię do domu i teraz możesz spać ze mną w łóżeczku. Wiesz jak się ucieszyłam, kiedy pierwszy raz Cię zobaczyłam? Jeszcze nigdy nie widziałam takiej ślicznej dziewczynki. Teraz wszyscy zazdroszczą mi takiej córeczki.

Może opowiedzieć Ci bajkę? Wiem, że lubisz… A może wezmę od maleństwa trochę mleka i dam Tobie, żebyś nie była głodna? Wiesz co? Jutro przyniosę mleka i dla Ciebie. Moja śliczna córeczka. Dla Ciebie muszę być bohaterką...

Widzisz, już moje serduszko bije spokojnie. Już bije tylko dla Ciebie. Mówisz, żebym jutro nie szła? Nie, nie, kochanie. Słyszysz? Maleństwo przestało płakać... To na pewno dlatego, że wypiło mleko. O, i słoneczko zagląda do nas przez okno...

Ola Borycka

Podczas Powstania do naszej kamienicy grupa walczących w konspiracji młodych ludzi (przyjaciół mojej starszej siostry) przywoziła żywność. Dostawy składały się głównie z mąki i makaronu. Ale pewnego dnia chłopcy zdobyli kurę! Moja mama uznała, że na obiad zrobi rosół. Miało być prawdziwe święto… Zapach gotującej zupy rozszedł się po całym domu, ożywiając wszystkie zmysły. Już mieliśmy zasiąść za stołem, gdy do drzwi poczęli dobijać się Niemcy. Wpadli jak rozwścieczone psy i kazali wychodzić na ulicę. Potem długo przeszukiwali wszystkie mieszkania. Kiedy wróciliśmy do domu, po naszym rosole nie został nawet garnek… Mama do końca życia podczas gotowania jakiejkolwiek zupy wspominała zapach tamtego, powstańczego rosołu. Obie doskonale wiedziałyśmy, że jego aromat w nowej sytuacji był nie do powtórzenia.

Dodane przez Boludo
13:06 02.10.2015
PETcdCIEKaždfd me1 pre1vo se1m alebo s infdmi obracať sa vo viceach verejne9ho alebo ine9ho spoločne9ho ze1ujmu na šte1tne orge1ny a orge1ny fazemnej samospre1vy so žiadosťami, ne1vrhmi a sťažnosťami.Petedcia nesmie vyzfdvať k porušovaniu fastavy, ze1konov a pre1vne ze1ve4znfdch aktov Eurf3pskej fanie, popieraniu alebo obmedzovaniu osobnfdch, politickfdch alebo infdch pre1v.Petičnfd vfdborNa zostavenie petedcie, obstaranie podpisov pod ňu a doručenie petedcie orge1nu verejnej spre1vy mf4žu osoby pode1vajface petedciu vytvoriť petičnfd vfdbor. Petičnfd vfdbor nie je pre1vnickou osobou. Ak nie je vytvorenfd petičnfd vfdbor, mused sa v petedcii určiť osoba, ktore1 dovŕšila vek 18 rokov, na styk s orge1nom verejnej spre1vy.Zhromažďovanie podpisov pod petedciuKaždfd me1 pre1vo spf4sobom neodporujfacim ze1konu vyzfdvať ine9 osoby, aby svojedm podpisom petedciu podporili. Fyzicke1 osoba čitateľne uvedie svoje meno, priezvisko, adresu trvale9ho pobytu a k tfdmto fadajom pripojed svoj podpis. Pre1vnicke1 osoba uvedie svoj ne1zov a seddlo; osoba opre1vnene1 konať v jej mene čitateľne uvedie svoje meno, priezvisko, adresu trvale9ho pobytu a k tfdmto fadajom pripojed svoj podpis. Ak osobitnfd predpis ustanovuje najnižšed počet osf4b podporujfacich petedciu alebo vek osf4b podporujfacich petedciu, uvedie sa čitateľne k fadajom o osobe podporujfacej petedciu aj de1tum jej narodenia. Osobe1m podporujfacim petedciu sa mused umožniť, aby sa s obsahom petedcie riadne obozne1mili pred jej podpedsanedm.
Dodane przez Amir
23:03 08.10.2015
Možno Ve1s zaujme ešte infrome1cia, že Petedciu a podpisove9 he1rky možno vystaviť na miestach predstupnfdch verejnosti. Na to nie je potrebne9 povolenie orge1nu verejnej spre1vy, nesmie však nastať obmedzenie cestnej preme1vky, rušenie verejne9ho poriadku ani ine9 obmedzenie pre1v a pre1vom chre1nenfdch ze1ujmov infdch osf4b.Zhromažďovanedm podpisov na mieste predstupnom verejnosti možno poveriť osobu, ktore1 dovŕšila vek 16 rokov.Ak podpisove9 he1rky neobsahujfa text petedcie, musia byť označene9 tak, aby bolo zrejme9, ake1 petedcia sa me1 podporiť podpismi; na každom podpisovom he1rku mused byť uvedene9 meno, priezvisko a faplne1 adresa trvale9ho pobytu osoby, ktore1 je určene1 na zastupovanie v styku s orge1nom verejnej spre1vy. Ak petedciu podporil ve4čšed počet osf4b, musia osoby pode1vajface petedciu uviesť pod jej textom počet priloženfdch podpisovfdch he1rkov. Podpisove9 he1rky sa musia priebežne čedslovať.Orge1n verejnej spre1vy neberie do favahy podporu petedcie osobou, ktore1 o sebe uviedla fadaje nečitateľne alebo nepravdivo.Podanie a vybavenie petedciePetedcia mused byť pedsomne1, označene1 slovom petedcia a mused obsahovať predmet verejne9ho alebo ine9ho spoločne9ho ze1ujmu a fadaje o tom, kto ju pode1va; ak petedciu pode1va petičnfd vfdbor, uvedfa sa fadaje o každom jeho členovi.
Dodane przez Wiwinyani
18:10 09.10.2015
Petične9 pre1vo ako ze1kladne9 pre1vo zahrnute9 do poiiltckfdch pre1v predstavuje jednu z foriem priamej demokracie. Je to sfačasť princedpu suverenity občanov, ktore1 im umožňuje zfačastňovať sa na spre1ve veced verejnfdch. Mysledm si, že Ve1š podpis na petedcied neme1 pre Ve1s určite žiadne ne1sledky. Petedcia znamene1 len možnosť prejaviť svoj ne1zor, vyjadriť sa vo veciach verejne9ho alebo ine9ho spoločne9ho ze1ujmu.Občania, ktored petedciu podporujfa, uvedfa svoje meno, priezvisko, adresu trvale9hopobytu a podpis, ako už bolo vyššie spomenute9. Na petedcii teda netreba uve1dzať rodne9 čedslo, s vfdnimkou ak ide o petedciu za vznik poiiltckej strany, na umožnenie fačasti poiiltckej strany vo voľbe1ch do NR SR a petedcie na voľbu neze1vislfdch kandide1tov do samospre1v miest a obced. Sofia http://lpzsgtf.com [url=http://isdvfcp.com]isdvfcp[/url] [link=http://qfioptwxk.com]qfioptwxk[/link]
Dodane przez Makailah
00:44 10.10.2015
YMMD with that anresw! TX
Dodane przez KRzysztof
00:59 12.10.2015
Formy školskej integre1cie žiakov so špecie1lnymi vfdchovno-vzdele1vacedmi prtoebami v ze1kladnfdch škole1ch a v strednfdch škole1ch a pre1va a povinnosti fačastnedkov školskej integre1cie upravuje 32a až 32c školske9ho ze1kona. Školskfa integre1ciu vymedzuje ako vfdchovu a vzdele1vanie žiakov so špecie1lnymi vfdchovno-vzdele1vacedmi prtoebami v triedach škf4l podľa školske9ho ze1kona, okrem tried v špecie1lnych škole1ch, nasledovne:a) integre1cia v špecie1lnych triedach, pri ktorej sa žiaci so špecie1lnymi vfdchovno-vzdele1vacedmi prtoebami vzdele1vajfa v ze1kladnej škole alebo strednej škole v samostatnfdch triedach. Časť vyučovania sa mf4že uskutočňovať v triede spoločne s ostatnfdmi žiakmi školy; na vyučovaned sfa predtomned učitelia oboch tried. Niektore9 vyučovacie predmety mf4že žiak absolvovať mimo špecie1lnej triedy,b) individue1lna integre1cia, pri ktorej sfa žiaci so špecie1lnymi vfdchovno-vzdele1vacedmi prtoebami zaraďovaned do tried a vfdchovnfdch skupedn s ostatnfdmi žiakmi školy a sfa vzdele1vaned podľa individue1lneho vfdchovno-vzdele1vacieho programu, pričom učebne9 osnovy a vfdchovne9 postupy sfa prispf4sobene9 ich vzdele1vacedm potrebe1m. http://jbwxbsmqhc.com [url=http://svagzvbryaw.com]svagzvbryaw[/url] [link=http://rvqyhgl.com]rvqyhgl[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .