W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Zero prac domowych?

Agnieszka Włodkowska - studentka pedagogiki, mieszka na Tarchominie

Niestety, drodzy uczniowie, pomimo prowokacyjnego tytułu nie mamy dobrych wiadomości. Jak na razie nic nam nie wiadomo, aby ministerstwo edukacji planowało wprowadzenie zakazu zadawania prac domowych. Taki postulat pojawił się podczas debaty o prawach i obowiązkach ucznia, zorganizowanej w białołęckim ratuszu 6 kwietnia przez Młodzieżową Radę Dzielnicy (MRD). W spotkaniu wzięło udział kilkanaście osób: młodzi radni, kilkoro uczniów i nauczycieli, dyrektor Gimnazjum Nr 124 oraz przedstawiciele urzędu i dorosłej rady dzielnicy.

MRD przeprowadziła w białołęckich gimnazjach ankietę na temat znajomości statutów szkolnych oraz łamania praw uczniów. Wyniki nie są pozytywne. Według uczniów i młodych radnych cztery najbardziej palące problemy to:

* Niedostępność statutu szkolnego dla każdego ucznia (mniej zorientowanym wyjaśniamy, że w statuach szkół spisane są prawa i obowiązki uczniów - red.)
* Zakaz wychodzenia podczas lekcji do pielęgniarki lub do toalet
* Kwestia prywatności w kontekście przypadków czytania przez nauczycieli prywatnej korespondencji uczniów (np. listów pisanych na lekcjach albo sms-ów)
* Przypadki instalowania monitoringu w toaletach i przebieralniach.

Problemy, których nie ma

Poprosiliśmy dyrektorów białołęckich gimnazjów o skomentowanie wyników ankiety. Wszyscy twierdzą, że wyartykułowane problemy najzwyczajniej w świecie nie istnieją. Krytycznie oceniają również samą ankietę. Argumentują, że pytania zostały sformułowane w sposób tendencyjny, w wielu przypadkach narzucający odpowiedzi lub uznający a priori, że problemy istnieją. Źli dyrektorzy? Sprawdziliśmy.

We wszystkich gimnazjach na terenie naszej dzielnicy statuty są ogólnie dostępne np. w bibliotekach, ponadto wiele szkół umieściło je na swoich strach internetowych. Być może więc powszechne przekonanie o „utajnieniu” statutu wynika z niewiedzy. Należałoby dołożyć starań, aby poinformować o tym fakcie uczniów. Co więcej, mało kto wie, że grupa uczniów może zgłosić wniosek o wprowadzenie zmiany w statucie szkolnym. Propozycja jest rozważana przez Radę Pedagogiczną.

- Zakaz wychodzenia podczas lekcji leży niejako interesie samych uczniów - twierdzi wicedyrektor Zespołu Szkół przy ul. Van Gogha. – Nauczyciel podczas całej lekcji ponosi odpowiedzialność za zdrowie i bezpieczeństwo uczniów – jeśli komuś coś się stanie, do odpowiedzialności pociągnięty zostanie pedagog.
- Jeśli zachodzi taka potrzeba – dodaje dyrektorka Gimnazjum w Choszczówce – nikt nie odmówi uczniowi pomocy lekarskiej. Tę sytuację każdorazowo ocenia nauczyciel.

W tej sprawie stajemy po stronie nauczycieli. Nie łudźmy się. Nieograniczone prawo dowolnego wychodzenia z każdej lekcji byłoby po prostu nadużywane. Wyobraźmy sobie następującą sytuację: w chwili, gdy nauczyciel rozpoczyna odpytywanie z poprzedniej lekcji, dziesięć osób czuje ból brzucha albo nie dającą się opanować potrzebę fizjologiczną… Natomiast każdy uczeń może mieć pewność, że w sytuacji wymagającej interwencji higienistki czy lekarza nie zostanie pozostawiony samemu sobie.

W żadnej szkole nie ma monitornigu w szatniach ani w przebieralniach. Wyjątkiem jest Zespół Szkół przy ulicy Kobiałka, gdzie na wyraźną prośbę rodziców po licznych kradzieżach zamontowano kamery w salach, w których uczniowie przygotowują się do lekcji wf-u. - Kamery umieściliśmy w taki sposób, aby uczniowie mieli zagwarantowane prawo do intymności – precyzuje dyrektor Bożena Smoczyńska. - Obraz jest nagrywany, ale nikt go na bieżąco nie ogląda. Może posłużyć jako dowód w przypadku, gdyby doszło do kradzieży.

Najwięcej emocji budzi kwestia prywatności korespondencji. Podczas debaty wskazywano, że zdarzało się, iż nauczyciel za karę odczytywał treść sms-ów, wysyłanych przez ucznia w czasie lekcji. O ile takie zachowanie stanowiło złamania prawa do tajemnicy korespondencji, warto pamiętać, że pisanie liścików podczas lekcji jest nie tylko niewłaściwe, ale świadczy o braku elementarnej kultury. Szkoda, że ten aspekt podczas debaty praktycznie nie został poruszony. Czasami pedagodzy pozostają bezradni wobec aroganckiej postawy swoich podopiecznych i uciekają się do środków drastycznych. Wolność to także odpowiedzialność!

Zamknięte toalety i klasowy błazen

Podczas debaty wyartykułowano także inne problemy. Wiele z nich wskazuje, że w poszczególnych szkołach należałoby doprecyzować zapisy statutów lub wyjaśnić w gronie społeczności szkolnej kwestie budzące kontrowersje. Dotyczy to przypadków organizowania przez nauczyciela karnych kartkówek za złe zachowanie, skracania ustalonego czasu sprawdzianu ze względu na „wybryki” poszczególnych uczniów albo nie respektowania dzwonka, kończącego lekcję. Mówiono też o sytuacjach, kiedy na sprawdzian nauczyciel przychodzi dziesięć minut po dzwonku, tym samym zabierając uczniom czas na napisanie pracy.

Według nauczycieli sprawa ma jednak drugie dno. Bywa, że klasa „hoduje” klasowego błazna, który skutecznie utrudnia prowadzenie zajęć i ku uciesze wszystkich wyprowadza nauczyciela z równowagi. Poza tym wskazywano, że zdarza się, iż uczniowie wymagają bardzo restrykcyjnie przestrzegania swoich praw, a jednocześnie bagatelizują obowiązki lub zasady uczciwości czy dobrego zachowania się. Na przykład uczniowie krytykowali wprowadzoną w jednej ze szkół zasadę zamykania toalet. Każdy, kto chce z niej skorzystać musi pobrać kluczyk od woźnego. Powodem takiej sytuacji nie jest widzimisię dyrektora, ale fakt zdewastowania ubikacji przez… uczniów. Wiele osób myśli bardzo egoistycznie, tymczasem szkoła wymaga postaw społecznych.

Jednak z dyrektorek zwraca uwagę na bardzo istotną kwestię: - Często bywa tak, że szumnie nazywane „naruszenia praw uczniów” nie wynikają ze złośliwości czy złej woli nauczyciela. Przetrzymanie kilka minut na przerwie czy zadanie pracy domowej na ferie podyktowane jest chęcią lepszego przygotowania do egzaminów. Niestety, jeśli nauczyciel podnosi poprzeczkę, podnoszą się głosy, że łamie prawa i jest nieludzki, jeśli realizuje minimum bez większego zaangażowania, uczniowie i rodzice mają pretensję, że nie dostaną się do dobrej szkoły… Uczniowie zgłosili też postulaty, które naszym zdanie powinny zostać uwzględnione w statucie. Należy do nich między innymi sprawa czytania ocen na głos oraz zakaz wyrzucania uczniów za drzwi podczas lekcji.

Wiele podnoszonych spraw już zostało zapisanych w statutach i ich przestrzeganie zawsze można wyegzekwować poprzez pedagoga, wychowawcę czy dyrektora. Dotyczy to na przykład limitu kartkówek i prac klasowych w tygodniu czy zakazu zadawania prac domowy na ferie lub wakacje. Zresztą sami uczniowie podawali przykłady, kiedy po przywołaniu zapisów statutu lub wewnętrznego systemu oceniania, przyznawali uczniom rację, że kartkówka może obejmować materiał co najwyżej dwóch lekcji.

Padły też propozycje – naszym zdaniem – mało przemyślane lub wręcz absurdalne. Przykład: dobry uczeń napisał dwie prace, jedną sprezentował klasowemu leniowi. Sam otrzymał szóstkę, ten drugi jedynkę. Czy to sprawiedliwe?

Uczeń na wojennej ścieżce

Uczniowie wskazywali też, że bardzo często w sytuacjach konfliktowych dyrektor, wychowawca i pedagog stają po stronie nauczyciela. Pytali, czy mogą szukać pomocy w kuratorium lub ministerstwie. Dziwi fakt, że zupełnie pominięto rodziców, a to oni są w dużej mierze istotną instancją do podejmowania decyzji w sytuacjach kryzysowych. Oczywiście trzeba dążyć do tego, aby uczniowie mieli szansę na partnerskie i samodzielne rozwiązywanie swoich problemów, jednak nie można zapomnieć, że gimnazjaliści są jeszcze niepełnoletni i reprezentują ich opiekunowie prawni.

Plus dla rady, minus dla koordynatora

Gratulujmy MRD zorganizowania pierwszej debaty i podjęcia ważkiego tematu. Żółtą kartkę dajemy natomiast Fundacji Civis Polonus, która animuje działania młodzieżowych radnych. Liczyliśmy na większy profesjonalizm. Bardzo często brakowało konkluzji, zgłaszane postulaty i pytania trafiały w próżnię, nie było ekspertów do udzielenia odpowiedzi, brakowało dyrektorów wszystkich szkół, odczuwało się momentami, że najważniejszą sprawą pozostaje „zmieszczenie” się w zaplanowanych dwóch godzinach… Debata przerodziła się w chaotyczną rozmowę – uczniowie rzucali zarzutami, postulatami lub jednostkowymi przykładami, a garstka obecnych nauczycieli co jakiś próbowała odnieść się do tej czy innej kwestii. Zabrakło też podsumowania i informacji, jaki był cel debaty i czy MRD podejmie działania zmierzające do doprecyzowania szkolnych statutów.

Dość dziwnie brzmi wypowiedź koordynatorki MRD, która przedstawicielowi naszej redakcji powiedziała, że celem debaty nie było wypracowanie żadnych postulatów. - Nie planujemy podejmowania działań w celu zmiany czegokolwiek. Chodziło nam wyłącznie o rozmowę, poza tym takie debaty są wpisane w program MRD i mają się odbywać dwa razy do roku.

Rozczarowania nie kryją też nauczyciele: - To takie sztuczne rozbudzenia młodzieży, które nic nie daje. Uczy „pyskówek” i niczego więcej. Jeśli jest problem, to należy podejmować działania w kierunku jego rozwiązania. Uważam te dwie godziny za zmarnowanie potencjału i zapału uczniów.

Burmistrz Andrzej Opolski dodaje: - Uważam, że za MRD powinni być odpowiedzialni radni rady dzielnicy. Chodzi o to, aby młodzi ludzie podejmowali konkretne inicjatywy, rozbudzali swoje szkoły i środowiska!

Cóż, nie od razu Kraków zbudowano. Liczymy, że niebawem MRD objawi się w działaniu. Zostało jej niewiele czasu, bo kadencja kończy się już w czerwcu. Jak na razie debata była pierwszym jej publicznym objawieniem. Chodzą słuchy o planach organizacji rajdu rowerowego. Potwierdza to naczelnik wydziału sportu Roman Stachurski. – Znaleźliśmy pieniądze na wsparcie tego pomysłu, ale wciąż czekam na szczegóły od MRD.

My też…

Agnieszka Włodkowska

Dodane przez Open
13:18 02.10.2015
Dzięki blogom możemy poawznać opinie innych, dowiadywać się nowych rzeczy, oraz znaleźć osobę, z ktf3rą można porozmawiać na ciekawy temat. Blog jest takim tlenem dla każdego, każdy może z niego korzystać i czerpać inspiracje. Dlatego blogi są potrzebne. Dla jego autora to ważne, aby blog był odzwierciedleniem jego własnych myśli, utrapień i duszy. Według mnie, każdy blog jest inny. Podobne filmiki umieszcza każdy z blogowiczf3w, przy czym każdy jest inny. Dla każdego blogowanie to inne pojęcie, dlatego komentarze, wpisy są do siebie tak niepodobne każdy używa innych materiałf3w, aby pokazać, co znaczy blogowanie\'.Pozdrawiam, i zapraszam!blogerkaVN:F [1.9.20_1166]Oceń komentarz:już się robi...(1 vote cast)
Dodane przez Ivan
04:05 09.10.2015
Pani Magdo, podsyłam jeszcze link do wpisu pani Gosi, rf3wnież z fiimkilem, ale jeszcze fajniejszym, bo z innej perspektywy i innym narzędziem wykonany O spotkaniu krf3tko napisały dziewczyny z 5C, będzie na pewno jeszcze relacja na blogu Sandry i Pauliny. Ale jeszcze nie wiem kiedy Pozdrawiam!Agnieszka Rudzik-Sawicka ostatnio opublikował..VN:F [1.9.20_1166]Oceń komentarz:już się robi...(1 vote cast) http://poofltx.com [url=http://hfusjvpnhw.com]hfusjvpnhw[/url] [link=http://rbjrwp.com]rbjrwp[/link]
Dodane przez HuynKuy
10:24 09.10.2015
Witamy bardzo sercdeznie. My dopiero w tym roku rozpoczęliśmy naszą przygodę z blogowaniem. Nie wiemy czy prosimy w dobrym miejscu, ale bardzo chcielibyśmy otrzymać niebieską odznakę, a nie wiemy co jeszcze musimy uzupełnić. Bardzo prosimy o zajrzenie na nasz blog i o udzielenie nam wskazf3wek Oskar i TomekVN:F [1.9.20_1166]Oceń komentarz:już się robi...(1 vote cast)
Dodane przez Rowena
07:09 10.10.2015
oooo, warsztaty dla blgeorf3w Wspaniałe!!!! Czy blgeorzy opisali co się na nich działo na swoich blogach? Mam nadzieję, że tak A filmik super Dziękuję pani Agnieszko, że podesłała pani link uściski!!MagdaSzkoła z klasą 2.0 ostatnio opublikował..VN:F [1.9.20_1166]Oceń komentarz:już się robi...(1 vote cast) http://vruwyb.com [url=http://wsrxbfvs.com]wsrxbfvs[/url] [link=http://xhbbpammyn.com]xhbbpammyn[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .