W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Worek listów dziennie!

Joanna Latuszek - studentka kulturoznawstwa, szczęśliwa żona Adama, zapalona rowerzystka, prywatnie siostra naczelnej

Hanna Mierzejewska -dziennikarka, polityk, posłanka Sejmu IV kadencji. Po studiach polonistycznych przez 10 lat pracowała w „Świecie Młodych”. Mieszka na Tarchominie. Wywiad przeprowadziła Joanna Latuszek.

- Czy dekada to dużo w życiu gazety?

- Dziesięć lat to dużo nie tylko w życiu gazety, ale i w życiu człowieka. Lata siedemdziesiąte to był specyficzny i trudny czas dla prasy. Jestem pewna, że gdyby nie było cenzury, narzucania tematów i kształtu gazecie przez Komitet Centralny PZPR, to „Świat Młodych” miałby inny rozwój i jego forma ewoluowałaby swobodniej. Muszę jednak przyznać, że choć czasy były reżimowe, a gazeta reprezentowała czerwone harcerstwo, udało się redaktorom i współpracownikom stworzyć pismo bardzo atrakcyjne, żywe, na które młodzi czytelnicy polowali w kioskach. Ale też nie zapominajmy, że wielkiej konkurencji na rynku „Świat Młodych” nie miał. Właściwie to był jedyny tytuł skierowany do czytelników 10-15. letnich. I tu właściwie zawiera się odpowiedź na pytanie, czy dekada to dużo w życiu gazety – najmłodsi czytelnicy po 10 latach byli dorosłymi ludźmi. Więc chyba dużo.

- A w życiu dziennikarki?

- W każdym życiu zawodowym 10 lat to dużo. Pracując tyle lat w jednym miejscu można wpaść w rutynę. Ja jej jednak nie odczułam, bo pracowałam w Dziale Łączności z Czytelnikami, a więc w sercu redakcji. Listonosz przynosił codziennie worek listów, które trzeba było posortować, sumiennie przeczytać i… odpowiedzieć na każdy z nich. Były listy, które wymagały interwencji i wtedy dziennikarz udawał się w teren, aby pomóc młodemu czytelnikowi w jego problemie. Czasem były to bardzo dramatyczne sytuacje. Niektóre tematy były przedstawiane na łamach gazety. Wtedy powstawały interesujące reportaże, które miały też rolę edukacyjną i wychowawczą, bo czytelnik dowiadywał się, że „Świat Młodych” reaguje na nieprawidłowości, na przykład w szkole, pomaga w różnych konfliktach czy wspiera w dobrych pomysłach, takich jak otworzenie w nieużywanej pralni klubu osiedlowego. Te wyjazdy i interwencje budowały autentyczną więź między czytelnikami a ich gazetą. To był naprawdę ważny dział w gazecie, a praca w nim na tyle interesująca i zróżnicowana, że te lata minęły jak błyskawica.

- Jak trafiła Pani do redakcji „Świata Młodych”? Czy była Pani wcześniej czytelniczką pisma?

- Nie, nie czytałam „Świata Młodych” i nawet nie byłam harcerką. Po ukończeniu studiów polonistycznych miałam dwie możliwości – albo praca w szkole, albo dziennikarstwo. Wybrałam dziennikarstwo, bo pracy w szkole po prostu się bałam. A że w „Świecie Młodych” szukano właśnie redaktora, zaangażowano mnie jako stażystkę. Po roku stażu zostałam redaktorem.

- Co najbardziej lubiła pani w pracy dziennikarskiej? A co Pani przeszkadzało?

- Praca dziennikarza wymaga ciekawości ludzi i świata oraz umiejętności pisania. Bardzo przydatna jest też w tym zawodzie pewna przebojowość, ale tej zawsze mi brakowało. Lubiłam tę pracę, gdyż każdy dzień był inny, zawsze pojawiały się nowe tematy, nowe sprawy. Nie mieliśmy obowiązku „odsiadywania” godzin w redakcji, liczyło się terminowe oddawanie tekstów. Przeszkadzała mi cenzura i narzucanie tematów politycznych, jak na przykład krzewienie przyjaźni polsko-radzieckiej. Takich tematów starałam się unikać, za co obierano mi kwartalne premie.

- Czy wcześniejsze doświadczenia dziennikarskie pomogły Pani w pracy poselskiej?

- Bardzo. Praca posła – poza obowiązkiem bywania na głosowaniach w Sejmie i uczestniczenia w pracach Klubu i Komisji Sejmowych – to liczne interwencje w sprawach ludzi, którzy przychodzą do biura poselskiego po pomoc. I tu bardzo przydało się doświadczenie dziennikarskie, bo – choć sprawy były innej rangi – to zasady interwencji podobne. Doświadczenie dziennikarskie pomagało mi także w pisaniu interpelacji, zapytań poselskich i moich wystąpień sejmowych. Wiem, że niektórzy posłowie angażują do tego asystentów – ja nie musiałam.

- Czy z ciekawości czytuje Pani współczesną młodzieżową prasę? Jeśli tak, to jak ją Pani ocenia?

- W końcu lat dziewięćdziesiątych pracowałam jako sekretarz redakcji w magazynie dla dziewcząt „Nasza Miss”. Czytałam wtedy prasę młodzieżową, której pojawiło się bardzo dużo. Niestety do prasy w tamtych latach wkradła się wszechpotężna komercja. Produkt był dostosowywany do gustów odbiorcy, aby się lepiej sprzedawał. I stało się coś bardzo niedobrego – to młodzi ludzie zaczęli dyktować tematy i narzucać ich jakość. Brakowało w prasie młodzieżowej tekstów edukacyjnych, informacyjnych; kolorowe tygodniki najchętniej zajmowały się idolami, a jak wiemy są to ludzie chwilowego sukcesu niekoniecznie prezentujący głębsze wartości. W ostatnich latach nie miałam styczności z prasą młodzieżową, ale patrząc na prasę dla dorosłych wiem, że w tej dziedzinie nadal jest źle. Przyszła do nas z Zachodu moda na miałkość, sensację i bylejakość. To jest oczywiści ogólna tendencja, bo są też gazety, które z przyjemnością się czyta. Zaliczam do nich prasę katolicką, branżową, prasę lokalną, taką, w tworzeniu której nie bierze udziału kapitał zachodni, nastawiony głównie na zysk.

Dodane przez Ismael
13:13 02.10.2015
Popular bodybuilding pakgaces which have historical past of assisting you build muscle mass quick have their followers clocking up several several hours from the health and fitness center every single week. But sometimes they abide by very rigorous regimen by way of example three days every week could be the rock bottom minimal, with routines of 4, 5 or more workouts a week becoming the rule. They may further observe this having a routine of two days on and just one. day off, OR three days on and 1 day off, 5 days on and two days off, 6 days on and a person day off and many others. And in some cases two times daily workout routines.
Dodane przez Lore
23:03 08.10.2015
Hi friend. My panrter and i really like the particular writing along with your webpage all in all! That post is actually really clearly created and also very easily understandable. The Blog theme is amazing as well! Would definitely be good to discover exactly where My panrter and i can obtain that. Be sure to keep up the great job. All of us require much more this kind of website owners just like you on the net and much less spammers. Fantastic friend!
Dodane przez Rodolfoeliecer
18:10 09.10.2015
A lot of thanks for all of your labor on this wetbise. My mum really loves doing investigations and it\'s simple to grasp why. We all hear all of the lively form you offer very useful ideas through this web blog and in addition recommend participation from the others on that issue then our favorite girl is certainly learning so much. Take advantage of the remaining portion of the new year. Your performing a very good job. http://qnabpyqssi.com [url=http://xoetanbpul.com]xoetanbpul[/url] [link=http://lztqppfgk.com]lztqppfgk[/link]
Dodane przez Espn
00:45 10.10.2015
Holy coincse data batman. Lol!
Dodane przez Sadan
01:00 12.10.2015
Great view I recently stmlube your blog and have been reading along. I thought I would leave my introductory comment. I don’t know what tolet it be knownexcept that I have enjoyed reading. Exact blog. I will keep visiting this blog very many. http://rfkaagjpmgl.com [url=http://luifdktyts.com]luifdktyts[/url] [link=http://thzgylhftpr.com]thzgylhftpr[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .