W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



USTAWKA W CHOSZCZÓWCE

W pierwszym dniu egzaminów na zakończenie gimnazjum młodsi koledzy trzecioklasistów ze szkoły przy ulicy Przytulnej postanowili się rozerwać (dosłownie i w przenośni) na tzw. ścieżce zdrowia w Choszczówce. Około godziny 10 (rano!) spacerowicze zaalarmowali pogotowie ratunkowe oraz policję. Na leśnej drodze leżała nieprzytomna dziewczyna. Okazało się, że czternastolatka jest kompletnie pijana!

Do czasu wyjaśnienia sprawy policja nie chce udzielać szczegółowych informacji. Dziennikarze „Aveciarza” ustalili, że prawie 15-osobowa grupa nastolatków z pierwszych i drugich klas gimnazjum umówiła się na „ustawkę”. Dwóch chłopaków miało konflikt – konieczna była więc „solówka”. Pozostali im kibicowali, obficie wspomagając emocje alkoholem. Zainteresować może styl walki – iście męski. W trakcie bójki jeden z chłopaków ugryzł drugiego… w szyję tuż powyżej tętnicy. I chociaż teraz czytelnicy śmieją się pewnie do rozpuku, to warto sobie uświadomić, że wystarczyłoby kilka milimetrów, aby doszło do tragedii.

Uczestnicy libacji zostali odwiezienia do izby dziecka, a dzisiaj mają spore problemy. Najprawdopodobniej ich sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego, wielu otrzyma dozór kuratora, najbardziej agresywnym chłopakom grozi poprawczak. Warto zaznaczyć, że nie mówimy tutaj o tzw. „marginesie społecznym”, a „zwyczajnych” uczniach z „normalnych” domów.

„Solówki” znamy nie od dziś. Warto uświadomić sobie, że za wszelkie bójki grożą poważne konsekwencje. Konflikty należy rozwiązywać w sposób cywilizowany. Zanim uznacie, że tylko pieści mogą pomóc w rozstrzygnięciu sporu, dwa razy pomyślcie o skutkach. Często warto nie dać się sprowokować, aby nie ściągnąć na siebie kłopotów i nieszczęścia.

Lansujemy nową modę: kurator to obciach! I zachęcamy do reagowania na wszelkie formy przemocy w waszych szkołach. Warszawscy policjanci uruchomili specjalny numer gadu-gadu: 100997 oraz telefon: 022 603 68 48. To wcale nie donosicielstwo, a jedyna droga do bezpieczeństwa. Pamiętajcie, że policji boją się wyłącznie ci, którzy mają coś na sumieniu!

Czytaj też tekst w "Echu Białołęckim" z 19 VI 2009 - KLIKNIJ

Dodane przez empe
16:54 12.06.2009
mógł go dobić i by się nic nie stało phhhhhhhh
Dodane przez $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
16:57 12.06.2009
ruchajcie małolatki
Dodane przez HWDP HWDP HWDP ELO ELO HWDP
17:02 12.06.2009
HWDP HWDP HWDP HWDP
Dodane przez walec
17:14 14.03.2010
to nieprawda co piszą połączyli dwa fakty i tyle.
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .