W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Arystotelesowskie zdziwienie Klary

„Aveciarz” rozmawia z Klarą Janiec, laureatką mazowieckiego kuratoryjnego konkursu filozoficznego, uczennicą II klasy gimnazjum Gimnazjum STO przy /ul. Dziatwy, mieszkanką Choszczówki

— Po trzech etapach konkursu zostałaś laureatką — gratulacje! Skąd pomysł, aby wziąć udział w konkursie o tak osobliwej, niepopularnej tematyce? Czy to przymus nauczyciela, czy chęć zwiększenia swoich szans w ubieganiu się o miejsce w dobrym liceum?

— W żadnym przypadku mój udział w konkursie nie był pod przymusem nauczyciela, wprost przeciwnie - moja przyjaciółka, która również została laureatką, i ja same przekonałyśmy do naszego pomysłu naszego nauczyciela etyki pana Piotra Kaznowskiego. Nie kierowała mną też chęć uzyskania punktów do liceum (tytuł laureata konkursu filozoficznego nie zwalnia bowiem z egzaminu ani nie umożliwia też dostania się do szkoły poza standardowym postępowaniem kwalifikacyjno-rekrutacyjnym), chociaż zdawałam sobie sprawę, że gdy coś nim osiągnę, będzie to dobrze widziane.

— To dość niezwykłe, że gimnazjalistka zgłębia Kanta... Skąd ta filozoficzna pasja? Co Cię intryguje w filozofii?

— Filozoficzne ,,zdziwienie ", które według Arystotelesa jest punktem wyjściowym w filozofii, towarzyszyło mi niemal od zawsze. Historią filozofii zaczęłam się interesować w wieku 12 lat, chociaż początkowo moja wiedza opierała się tylko na ,,Świecie Zofii". Wkrótce później zapisałam się na etykę, na której zaczęłam obcować z oryginalnymi tekstami i poznawać dzieje filozofii na poważniej. Potem zapisałam się jeszcze na warsztaty filozoficzne w Stołecznym Centrum Edukacji Kulturalnej. W filozofii najbardziej pociąga mnie całkowita abstrakcja i wychodzenie poza schematy w myśleniu oraz, rzecz jasna, dochodzenie do prawdy. Niezwykłą satysfakcje daje samodzielne rozwiązanie chociażby najprostszych problemów filozoficznych.

— Na czym polega zgłębianie filozofii? Czy po prostu czytasz opracowania historyków filozofii, czy sięgasz po dzieła myślicieli?

— Myślę, że obydwie rzeczy są niezbędne do właściwego zrozumienia myśli. Z samych opracowań nie da się zrozumieć, dlaczego dany filozof doszedł do takich, a nie innych wniosków; wszystko jest bardzo uproszczone i przetworzone. Natomiast same teksty bez opracowań często są - przynajmniej dla mnie - za trudne do zrozumienia. Czytanie dzieł daje mi możliwość dotknięcia ,,żywej filozofii" i lepszego zrozumienia danego myśliciela. Wrażenie zawsze jest to samo: zdumienie, jak autor mógł być osobą tak genialną i opracować dane zagadnienie w tak niebanalny sposób! Każda lektura poszerza horyzonty i otwiera oczy na nowe sposoby myślenia. Szczególnie podobały mi się pisma Platona, „Summa Teologiczna” św. Tomasza z Akwinu, a przede wszystkim dzieła Kanta. Cały czas je zgłębiam. Są fenomenalne!

— Który z filozofów najbardziej Ciebie fascynuje, a z którym najzwyczajniej w świecie pokłóciłabyś się?

— Wszyscy wielcy filozofowie fascynują mnie tak samo. Póki co zdecydowanie za słabo znam historię, aby określić z którym z nich się zgadzam. Wydaje mi się, że każdy wniósł do filozofii coś nowego, niezbędnego dla jej dalszego rozwoju. I z drugiej strony – to, że ja nie rozumiem danego filozofa nie oznacza, że nie ma on racji. Myślę, że nie mam jeszcze wystarczająco dużo wiedzy i umiejętności, aby wejść z którymkolwiek w spór. Na razie zgłębiam myśli i próbuję porządkować świat. Jak na razie przeważą tezy i konstrukcje myślowe, których do końca nie rozumiem, ale mam nadzieję, że z czasem to się zmieni.

— W czym może się przydać filozofia? Wiele osób uważa, że zajmowanie się tą dziedziną wiedzy to strata czasu. Jaki zatem wpływ ma filozofia na codzienne życie gimnazjalistów XXI wieku?

— Jest w tym trochę prawdy — filozofia nie ma praktycznego zastosowania, wyłączając wiedzę, jak należy postępować. Nie jest to żadna tajemnica, już w „Metafizyce” Arystoteles pisał: ,,Wszystkie inne rodzaje wiedzy mogą być pożyteczniejsze od niej, ale żadna nie może być lepsza". Wpływ filozofii na codzienne życie jest duży, bowiem dzięki tej dyscyplinie człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na świat. Wszystko wydaje się być ciekawe i zastanawiające. Nie przychodzi mi do głowy żadna inna dziedzina wiedzy, która by dawała studiującym tyle mądrości, co filozofia, wszak już jej grecki źródłosłów wskazuje, iż jest „umiłowaniem mądrości”.

— Wyobraź sobie, że za 150 lat młody człowiek przygotowuje się do olimpiady filozoficznej. Wertuje historię filozofii i wśród opisów nauk Platona, Heraklita, Rousseau, Bocheńskiego natrafia na biogram i system filozoficzny Klary Janiec. Jakby mógł wyglądać taki opis?

— Nie mam pojęcia i podejrzewam, że nikt nigdy się tego nie dowie. Żeby osiągnąć cokolwiek w filozofii trzeba być wybitnym, mieć pewną wrażliwość i umiejętność oderwania się od reszty przyziemnych spraw. Ja chyba nie mam tych predyspozycji.

Mimo Twoich obiekcji trzymamy kciuki za kolejne filozoficzne sukcesy. A że wielcy myślicieli znani są z ekscentrycznych zachowań, życzymy, żeby wewnętrzny imperatyw nie zmusił Cię pewnego dnia do zamieszkania w beczce…

Od wrześniowego numeru „Aveciarza” Klara w autorskim cyklu felietonów będzie wprowadzać Czytelników w świat myśli i idei.

KONKURS DLA CZYTELNIKÓW:

Który z wielkich filozofów mieszkał w beczce? Spośród osób, które mailowo nadeślą prawidłową odpowiedź i podadzą swoje dane (imię, nazwisko, wiek, numer telefonu) rozlosujemy 3 zaproszenia na atrakcyjne koncerty.

Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .