W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała...

Chyba żadne z państw ościennych nie zapisało się na kartach polskiej przeszłości tak wielkimi literami jak maleńka Litwa. To właśnie z nią związani byliśmy – najpierw uniami personalnymi, wreszcie unią realną, tworzącą z Korony i Litwy jeden wspólny organizm państwowy. Dziś wiele mówi się o naszych stosunkach z Niemcami, Rosjanami, Ukraińcami, wydaje się jednak, iż za mało uwagi poświęcamy tym, z którymi tworzyliśmy niegdyś jeden naród.

Jeden z licznych wakacyjnych projektów Fundacji Ave dotyczył odnowienia przyjaźni polsko-litewskiej w mikroskali dwóch młodzieżowych grup: kajakarzy z Warszawy i gimnazjalistów z Wilna. Wyruszyliśmy do naszych północno-wschodnich sąsiadów, by wraz z nimi wśród opiewanej przez Orzeszkową nadniemeńskiej przyrody powspominać chwalebne oraz smutne momenty wspólnej historii, cieszyć ducha poezją Mickiewicza, a także pod kierunkiem młodych Wilnian zwiedzić to zabytkowe miasto. Początkowo wszyscy byliśmy nieco zakłopotani, nie wiedząc czego możemy spodziewać się po reprezentacji gimnazjum imienia Mykolasa Breziska: czy będą kłócić się z nami o narodowość Mickiewicza? A może będą mieli nam za złe działania Piłsudskiego w dwudziestoleciu międzywojennym?

Żadna z naszych obaw nie potwierdziła się! Litwini okazali się otwartymi młodymi ludźmi, pełnymi zaangażowania i chętnymi do współdziałania. Pomimo że niektórzy spośród nich po raz pierwszy w życiu trzymali w rękach wiosło sprawiali wrażenie, jakby z tymże wiosłem się urodzili. Łatwość z jaką przychodziła im nauka języka polskiego ogromnie imponowała nam, Polakom, nie mogącym wykrztusić niektórych skomplikowanych litewskich wyrażeń.

Przede wszystkim jednak historyczny wymiar naszej wyprawy pokazał, iż przyjaźń polsko-litewska jest nie tylko możliwa, ale także bardzo pożądana przez obie ze stron. Wspólny sukces, jakim była bitwa pod Grunwaldem, odnowiony po raz kolejny, tym razem na wodzie, w końcu sierpnia, gdzieś na wodach Mereczanki w okolicach miasta Merkine, utwierdził nas w przekonaniu, że razem (także międzynarodowo!) możemy więcej! Połączonym siłom polsko-litewskim znaczenie lepiej szło wywracanie do wody kajaków niż nieco zmroczonym słońcem Krzyżakom!

Okazuje się, iż warto przełamywać bariery historyczno-językowe, wspominać czasem także o trudnych momentach we wzajemnych relacjach po to, by móc te relacje odbudowywać i umacniać. Choć tydzień to być może zbyt krótki czas, by mówić o przyjaźni z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, iż udało się wypracować pewien zalążek istotnej znajomości. Wydaje się, że ludzie z innych krajów różnią się od siebie bardzo mentalnością, kulturą, sposobem bycia. Oczywiście, każdy naród jest odmienny, posiada coś wyróżniającego go spośród innych. Jednak nacechowany negatywnie obraz Polaków jako aroganckich i nieuprzejmych ludzi, jaki rysował się do czasu naszego spotkania w oczach młodych Litwinów ze względu na dotychczas spotykanych przedstawicieli naszej nacji, czy też opowieści starszych osób, został skutecznie przełamany! Warto więc podjąć pewien trud i zbliżać się do naszych sąsiadów, by pokazywać im jacy jesteśmy naprawdę.

Do tego dążyliśmy i cel uznaję za osiągnięty! Zwłaszcza, że mailowo razem z zapalonymi adeptami kajakarstwa z Litwy już planujemy kolejną wspólną wyprawę tym razem „czterostronną” - z młodzieżą z Niemiec i Francji. Jeśli jesteście zainteresowani włączeniem się w tego typu projekty – piszcie do Fundacji AVE: aveciarz@gmail.com.

redaktorius vyriausias
Ola Borycka

Dodane przez Kian
11:30 10.04.2015
Tak temat jest bardzo wazny dla tego posacdt nie byl zbyt krotki , a wrecz jako chszescijanin domagam sie kontynuowania tego tematu . Poprzez pryzmat opetania lub egzorcyzmu , glosow slyszanych przez ludzi myslacych iz jest to glos bozy a namawiajacy ich do zlych czynow .Jak i poprzez pryzmat objawien czy widzen . Czy to w Posce czy Hiszpaniipozdrawiam Jacek
Dodane przez Brad
20:29 11.04.2015
A propos tego co mf3wisz w 18:00 miiunce ludzie, jak to ludzie, mogą wiedzieć, że coś jest złe, ale pokusa często jest silniejsza. Moim zdaniem, a znam to z autopsji, Bf3g może komuś udzielić Ducha Świętego, żeby zwalczyć w nim te słabości. No ale to trzeba chcieć tej pomocy.
Dodane przez Ajay
02:45 12.04.2015
This makes evriethyng so completely painless. http://rimbtg.com [url=http://xoytbpt.com]xoytbpt[/url] [link=http://ikooti.com]ikooti[/link]
Dodane przez Shefty
13:01 02.10.2015
Zastanawiam się czy ktoś w ogf3le czyta książki? Bo z komentarzy wyikna że nikt Jasne że Eryk będzie z Sookie . Ksiażki są dużo lepsze niż film, ale i tak nie umiem się go doczekać. A Bill mnie też drażni i nie rozumiem czemu go w takim dobrym świetle pokazują?
Dodane przez Nurul
23:50 08.10.2015
Boy that relaly helps me the heck out.
Dodane przez Bayu
04:04 09.10.2015
In the coipmlcated world we live in, it\'s good to find simple solutions. http://fwraxnamp.com [url=http://hpwoizce.com]hpwoizce[/url] [link=http://fvadyapv.com]fvadyapv[/link]
Dodane przez Aryan
10:24 09.10.2015
Aplneratpy this is what the esteemed Willis was talkin\' \'bout.
Dodane przez Gelder
07:08 10.10.2015
At last! Someone with real exprteise gives us the answer. Thanks! http://fdbhwwna.com [url=http://nhhbjm.com]nhhbjm[/url] [link=http://bniqlvvwdm.com]bniqlvvwdm[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .