W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Uwięzieni rowerzyści!

Grzegorz Romanik - pochodzi z Tarchomina, działa w stowarzyszeniu „Zielone Mazowsze”, organizator Warszawskiej Masy Krytycznej, student Szkoły Głównej Służby Pożarniczej. Rowerem jeździ do szkoły i pracy oraz na wakacje.

Dzięki staraniom Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych nie można bezpiecznie wyjechać rowerem z Białołęki. Zamknięto bowiem drogę rowerową na przebudowywanym wiadukcie nad Kanałem Żerańskim w ciągu ulicy Modlińskiej. Po zbudowaniu Mostu Północnego sytuacja też się znacząco nie poprawi, bo droga dla rowerów urwie się pomiędzy ulicą Marymoncką a węzłem Młociny.

Sytuacja na Modlińskiej – trochę historii

Na Modlińskiej rowerzyści nie zostali w ogóle uwzględnieni w planie tymczasowej organizacji ruchu. Drogę rowerową po prostu zamknięto, a część wiaduktu, po którym przebiegała, rozebrano. Obecnie powstaje tutaj most dla tramwajów. Wcześniej planowano zbudowanie tymczasowego wiaduktu z zastępczym ciągiem pieszo-rowerowym, ale w ostatniej chwili zrezygnowano z tego – moim zdaniem rozsądnego – rozwiązania. Pewnego dnia w myśl zasady „postawmy znak, a problem zniknie” w poprzek drogi rowerowej i chodnika pojawiły się płoty i barierki, a jednocześnie na jezdni nadal obowiązywał zakaz jazdy rowerem.

W czerwcu, po medialnym nagłośnieniu tematu (o sprawie pisało m.in. „Echo Białołęckie” i „Aveciarz rowerowy”) zakaz zniknął. Nie rozwiązało to jednak w żaden sposób problemu. W godzinach porannego szczytu, kiedy atrakcyjność roweru ze względu na korki jest największa, w tym miejscu funkcjonuje pas dla autobusów zamknięty dla amatorów dwóch kółek. Aby nie łamać prawa, do godziny 10 rowerzyści powinni jechać środkowym pasem ulicy Modlińskiej, narażając się na poniekąd uzasadnioną złość kierowców i niebezpieczne wyprzedzanie z dwóch stron.

Oczywiście zasadne jest pytanie, ile osób dojeżdża do pracy czy szkoły na rowerze? Nawet jeśli są to obecnie jednostki, nie można akceptować sytuacji, kiedy w XXI wieku w europejskiej stolicy przy tworzeniu infrastruktury po prostu zapomina się o rowerzystach. A że nie są to odosobnione przypadki świadczy chociażby fakt, że w projekcie wiaduktu nad przejazdem kolejowym w Płudach nie zaplanowano ścieżki rowerowej. Takie „przeoczenia” nie sprzyjają zmianie nawyków, tworzeniu właściwej atmosfery społecznej dla powszechnego korzystania z dwóch kółek, nijak mają się też do zachodnich standardów.

Dla kogo droga rowerowa?

Po wybudowaniu nowych wiaduktów przy Modlińskiej sytuacja ulegnie częściowej poprawie. Plusem jest to, że po stronie elektrociepłowni powstanie ścieżka asfaltowa. Ale już z drugiej strony ulicy ciąg pieszo-rowerowy zbudowany zostanie z kostki ze względu na przebiegające pod nim instalacje podziemne. Tymczasem każdy podmiot, który posiada instalacje podziemne, zgodnie z przepisami prawa musi być (i jest) technicznie przygotowany do ich napraw i konserwacji także pod nawierzchniami asfaltowymi. Decyzja o budowaniu ścieżki z nietrwałej i niebezpiecznej kostki (pisaliśmy o tym wielokrotnie na łamach „Aveciarza” – przyp. red.), wbrew obowiązującemu rozporządzeniu Prezydenta m.st. Warszawy pozostaje niezrozumiała. Warto zaznaczyć, że ZMID nie otrzymał zgody Wydziału Transportu Rowerowego i Komunikacji Pieszej Biura Drogownictwa i Komunikacji na odstępstwo od wymogu zastosowania nawierzchni asfaltowej. Ale najwyraźniej instytucja ta rządzi się swoimi prawami, a droga rowerowa ma przede wszystkim służyć administratorom instalacji podziemnych i tylko przy okazji - rowerzystom…

Mostem Północnym do… nikąd?

Przy projektowaniu trasy Mostu Północnego ZMID koncentruje się przede wszystkim na tym, aby coś zrobić, ale się zanadto nie narobić. W związku z tym uparcie forsuje projekt w którym nie będzie drogi rowerowej pomiędzy ul. Marymoncką a węzłem Młociny, co utrudni i wydłuży dojazd do stacji metra Młociny oraz zmniejszy dostępność węzła przesiadkowego i zlokalizowanego przy nim parkingu rowerowego Bike&Ride. Kuriozum w czystej postaci!

Wydeptujemy sobie ścieżki

Zarówno w sprawie wiaduktów przy ulicy Modlińskiej, jak i ścieżki rowerowej na trasie Mostu Północnego cały czas trwa wymiana pism z urzędnikami. Liczymy, że ostatecznie potrzeby rowerzystów zostaną uwzględnione! Zapraszamy do współdziałania! Spotykamy się na rowerach w ostatni piątek każdego miesiąca u zbiegu ulic Konwaliowej i Modlińskiej, skąd o 17.20 ruszamy w kierunku Placu Zamkowego, aby wziąć udział w Warszawskiej Masie Krytycznej.

Grzegorz Romanik
www.bialoleka.masa.waw.pl

Dodane przez El
11:41 29.10.2009
No... To wszystko ciekawe... Tylko ze ja jestem uzalezniony od kompa, i nie powinienem tego czytac... Najwyzej http://augk.110mb.com/
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .