W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Na problemy... fryzjerka!

Magda Zarzycka - licealistka, narciarka, mieszka na Marcelinie

Nie trzeba wcale piastować wysokiego urzędu, aby robić coś dobrego, zmieniać na lepsze życie innych, a nawet dla wielu stać się niezapomnianym do końca życia bohaterem! Choć brzmi to banalnie - wystarczą dobre chęci, zapał i cierpliwość.

Oto pani Jola – jak sama mówi o sobie: „fryzjer-historia”. W zawodzie pracuje od czterdziestu pięciu lat i obecnie jest właścicielką niewielkiego salonu przy ulicy Ziołowej na Białołęce, trzeciego w jej karierze. Krótkie blond włosy, niezbyt wysoka, patrzy na świat z radością i optymizmem. Jednak nie na tym polega jej wyjątkowość. Wyróżnia ją wielkie serce i szczera chęć pomocy. Myślę, że bez przesady zasługuje na miano dobroczyńcy młodzieży. Od wielu lat pomaga młodym ludziom, którzy jako uczniowie trafiają do jej zakładu. Nie tylko uczy zawodu. Słucha, pomaga w rozwiązywaniu problemów, niejednokrotnie wyprowadza na prostą…

– Wiadomo, młodzież pochodzi z różnych środowisk i czasami potrzebuje pomocnej dłoni przy wchodzeniu w dorosłe życie – opowiada pani Jola. – Po prostu otwieram dla nich swoje serce, interesuję się życiem prywatnym, służę radą i pomagam jak mogę. To nic wielkiego… Trafia mi się różna młodzież, bardzo często żyjąca w niedostatku. Z tego powodu brakuje jej poczucia własnej wartości. Staram się wtedy stworzyć swoistą „atmosferę równości”, pokazać takim ludziom, że są warci więcej, niż im się wydaje i że w żadnym wypadku nie są gorsi od innych!

Są też uczniowie pokrzywdzeni przez sytuacje losowe, rodzinne, biedę, brak możliwości kształcenia. Zdarza się, że do pani Joli trafia też ktoś z tzw. „marginesu społecznego”, młodzież uzależniona od narkotyków czy alkoholu. – Jestem przekonana, że to nie przypadek, że dana osoba odbywa praktyki w moim zakładzie... – mówi z troską. Podopieczni twierdzą, że pani Jola jest dla nich drugą matką, uczy wywiązywania się z obowiązków, utrzymania porządku, praktycznego podejścia do życia, gospodarności. Często pomaga pokonywać bariery w relacjach międzyludzkich, a nawet wyprowadza z depresji.

– Jednej z moich uczennic wyraźnie brakowało wsparcia ze strony rodziny, co stwarzało u niej wielkie trudności emocjonalne, choćby z nawiązaniem kontaktu z klientami. Spotkałam się więc z jej mamą, żeby porozmawiać o problemie, zaproponować inny zawód, w którym córka czułaby się lepiej, ale niestety skończyło się tylko na zarzuceniu mi braku sympatii dla dziewczyny. Nie poddałam się i cierpliwie szukałam pomocy, tym razem u psychologa. Jakiś czas później moja podopieczna zdała egzamin, zdobyła dobrą pracę i osiągnęła sukces – teraz sama uczy młodych praktykantów we własnym zakładzie fryzjerskim! Pomoc tej dziewczynie dała mi ogromną satysfakcję, zwłaszcza że do dziś odwiedza mnie i dziękuje za okazane serce.

Dobre serce pani Joli nie ogranicza się tylko do uczniów. Wchodząc do salonu omal nie potknęłam się o stojące przed drzwiami worki z ubraniami zbieranymi dla domu opieki społecznej. Pani Jola, jak sama mówi, lubi „łączyć przyjemne z pożytecznym”, niejednokrotnie więc wysyłała swoje uczennice, aby za darmo świadczyli fryzjerskie usługi podopiecznym tej placówki.

Nie wszyscy uczniowie (rozpiętość wiekowa od 16. do 18. lat) od razu odnajdywali w pani Joli bratnią duszę i doceniali jej troskę. – Kiedyś trafił mi się chłopak zamieszany w jakieś afery narkotykowe. Tłumaczyłam mu uparcie, że popełnia błąd, że dawanie komuś narkotyków to takie stopniowe podrzynanie gardła. Bardzo irytowało go moje ciągłe gadanie i w końcu powiedział mi, że nie mam po co się wysilać, bo całego świata i tak nie uzdrowię… Ale nawet ci niepokorni wracają po latach i dziękują za wsparcie i wskazówki! Wiem, że nie zbawię całego świata. Ale staram się go choć trochę oswoić! Nie potrafię być obojętna.

Magda Zarzycka

Dodane przez Samijee
18:50 10.04.2015
I\'m going to assume that you know how to get to the chnnael and that you\'re just having issues with downloading. Also assuming that you\'re using mIRC as a client.Go into your mIRC options, and in the DCC > Ignore section, set it to Disabled. From my experience, that\'s the most common issue people have with receiving files on IRC.After that, you should just be able to go to our chnnael and type /msg EBL|Ahoge xdcc send #x where x is the pack number of the file you want, which you can find .If you\'re still having trouble, yell at me and we can try and figure out what\'s wrong
Dodane przez Luciano
20:41 11.04.2015
Ciao babe,This post is the essence of chic meets gluoamr with an edgy flair! The first photo is absolutely my favourite...I have a weakness for short veils, I even wore one for my wedding. Everything about the outfit is so gorgeous!Love it. Rachel
Dodane przez Vikas
02:56 12.04.2015
Just when I think you can\'t get any better, You Do! Just when I think you can\'t find anhoter more beautiful woman than the one before You Do!Always rolling it forward for us~ Thank you my friend! XO http://pcedbnpceo.com [url=http://numkqo.com]numkqo[/url] [link=http://uxdwqel.com]uxdwqel[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .