W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Dobre ROCK-owanie!

Marta Ferfet - studentka SGH, mieszka na Tarchominie

Żywiołowa atmosfera towarzyszyła koncertom finałowym IV Ogólnopolskiego Festiwalu Garażowych Zespołów Rockowych, organizowanym 3 i 4 X br. przez Fundację AVE i Białołęcki Ośrodek Kultury przy wsparciu Wydziału Kultury Dzielnicy Białołęka oraz Zarządu Województwa Mazowieckiego. Szczelnie wypełniona sala BOK-u wprost kipiała pozytywną energią.

Prawie trzystuosobową publikę najpierw zagrzewała białołęcka kapela Daddy and The Diving Beavers, a następnie autentycznie rozpalił białoruski zespół D_Tails, laureat nagrody grand prix podczas ubiegłorocznej edycji; na życzenie publiczności artyści dwukrotnie bisowali. Ogłoszenie werdyktu poprzedziły owacje, jakie uczestnicy festiwalu zgotowali organizatorom – Sylwii Młotkowskiej, inicjatorce „Dobrej Strony Rocka”, Fundacji AVE, kilkudziesięciu wolontariuszom oraz dyrektorowi Tomaszowi Służewskiemu.

Podkreślano znakomitą organizację imprezy. – Jeździmy na festiwale w całej Polsce, ale nigdzie nie spotkaliśmy się z tak ciepłą atmosferą i perfekcyjnym przygotowaniem. Wszystko dopięte na ostatni guzik, do tego bardzo fajne koszulki „Dobrze ROCK-uję!”, profesjonalne programy festiwalowe… Tak trzymać! – mówią członkowie kapeli z Łodzi. – Wasz festiwal to naprawdę udana impreza i bardzo znana, ceniona marka na „przeglądowej” mapie Polski. W każdym calu pełen profesjonalizm – jury, nagłośnienie, foldery, koszulki, media… Jak Wam się udaje sprawić, żeby to wszystko razem, nomen omen, grało? – Maciej Tkaczyk z zespołu „Nitrocaina”. Paweł Izdebski dodaje: – Organizacja na najwyższym poziomie, rewelacyjna atmosfera, sprawni wolontariusze i mnóstwo ludzi z pozytywną energią!

O dziwo nic nie zniszczyli!

– To, co mnie najbardziej cieszy, to fakt, że poziom festiwalu wciąż wzrasta – mówi Zbyszek Żak, multiinstrumentalista, juror, towarzyszący „Dobrej stronie rocka” od trzech lat. – Z roku na rok impreza przyciąga coraz lepsze zespoły. Jesteśmy świadkami narodzin bardzo ważnej, liczącej się imprezy w skali ogólnopolskiej. Zwłaszcza, że w tym roku obok zespołów warszawskich i białołęckich (piętnastu reprezentantów dzielnicy!) pojawiło się bardzo dużo znakomitych kapel z najdalszych zakątków Polski. Poza tym ci, którzy jako nastolatkowie grali w pierwszych edycjach, teraz przyjeżdżają już z innymi formacjami – coraz bardziej dojrzalsi muzycznie; widać ich rozwój!

Bartek Włodkowski, szef Fundacji AVE: – Festiwalowi wciąż towarzyszą obawy wielu osób: pytano nas wielokrotnie, czy tego rodzaju impreza nie jest wywoływaniem wilka z lasu, czy nie kumuluje złej energii? Takie myślenie pokazuje, że cały czas o muzykach rockowych myślimy stereotypowo. Tymczasem przez 2 dni trwania festiwalu nic złego się nie stało. Pomimo udziału rekordowej liczby wykonawców i publiczności żadna toaleta nie została zniszczona, żadne drzewo wyrwane, żadna szyba wybita… „Dobra Strona Rocka” przyciąga ludzi wartościowych, pełnych pasji, którzy świadomie chcą się rozwijać. Nie szukają inspiracji w narkotykach czy alkoholu. Dodajmy, że jest to kolejny argument na absurdalność zarzutów byłej dyrektorki Zespoły Szkół przy Van Gogha p. Mierzwy, które pojawiały się w latach poprzednich.

Koszalin na topie

Łącznie przesłuchania konkursowe trwały ponad 17 godzin. Prezentacji 44 kapel z całej Polski (Koszalin, Łódź, Kamienna Góra, Słupsk, Jasło i in.) i Białorusi słuchali jurorzy – obok Zbyszka Żaka – Marcin Stefański oraz Tomasz Lubert. Z godziny na godzinę przybywało też publiki – nie tylko młodych mieszkańców Białołęki (od kilkunastu osób w godzinach rannych do ponad trzystu w niedzielne popołudnie). Pierwszego dnia impreza odbywała się dzięki gościnności i życzliwości p. dyrektor Wandy Walkowiak w sali gimnastycznej Gimnazjum Nr 121 przy ul. Płużnickiej. W niedzielę na scenie BOK. Łącznie wystąpiło 210 osób, a koncertów wysłuchało około 600.

Nagroda główna festiwalu pojechała do Koszalina z zespołem „Lipa z Miodem”. Pierwszego miejsca nie przyznano, natomiast drugim nagrodzono aż trzy warszawskie zespoły: „FUNKTOR”, „WHOCARES?” (przedstawiciele Białołęki!) i „FLAMBER”. Trzecia nagroda ex aequo przypadła w udziale kapelom „COLOURPOLENERVE” oraz „WILD SPIRIT” z Ostrołęki. Ponadto wyróżniono basistę zespołu „AUTOMAT” Piotra Kaniewskiego i wokalistę kapeli „POST SCRIPTUM” z Kamiennej Góry Wojciecha Hatlasia. Nagrodę specjalną za klimat występu otrzymał Paweł Izdebski.

Bez burmistrza

Szkoda, że po raz pierwszy w historii festiwalu na finale nie zjawił się burmistrz dzielnicy Jacek Kaznowski, który towarzyszy imprezie od początku jej istnienia i wielokrotnie podkreślał, że przywiązuje do niej duże znaczenie. Dyrektor Tomasz Służewski zadeklarował wsparcie dla kolejnych odsłon festiwalu i wyraził wielką radość z dynamicznego rozwoju imprezy.

Wśród publiki nie zauważyliśmy też wiceburmistrza Andrzeja Opolskiego, który na forum rady dzielnicy kilka miesięcy temu grzmiał, że Fundacja AVE rzekomo nie zaprasza przedstawicieli samorządu na organizowane przez siebie imprezy (nota bene otwarte dla każdego, również dla burmistrzów czy radnych). Przyznajemy, że pozytywnie zdumiało nas takie żywe zainteresowanie naszymi działaniami, więc ustami Bartka Włodkowskiego i burmistrz i radni zostali zaproszeni na „Dobrą stronę rocka” podczas odbywającej się dwa dni przed festiwalem sesji rady dzielnicy. Cóż, być może panu Opolskiemu chodziło o coś innego…

Marta Ferfet

fotografie: Olek Wojtecki, Gosia Kiczko, Gosia Stelmach, Ania Kamińska, Paulina Garlej

Dodane przez Lucas
17:15 10.04.2015
ciekawy pomysł na wykorzystanie czasu przejścia z pknutu A do B, nie tracąc dodatkowo czasu na przepisywaniu zapisu głosowego ;)Nie wiesz czy będzie jakiś live?
Dodane przez Neelia
20:37 11.04.2015
If they brought over the 2.0 liter turbo desiel powered version that they sell in Europe, I\'d buy one in an instant. It has about the same horsepower, but double the torque, and significantly better fuel economy than the 2.0 liter gasoline engine they\'re selling here.
Dodane przez Niall
02:52 12.04.2015
I\'ve driven sevreal of the new 2012 Impreza\'s with this engine and CVT. The car is surprisingly responsive. It\'s not a rocket ship by any means but it\'s not super slow either. Don\'t knock it based off the sheer HP numbers alone. It\'s about the same performance wise as everything else on the market in this general segment. Plus they ride super nice and get great fuel economy considering it is still AWD. http://gllbfs.com [url=http://rxaggltjqka.com]rxaggltjqka[/url] [link=http://xkupybo.com]xkupybo[/link]
Dodane przez Camilo
13:39 02.10.2015
148hp is not bad in a vehicle this size/weight (and the CVT helps opimtize that power). In fact, Crosstrek has a better power-to-weight ratio than Mazda\'s 2013 CX-5 2WD or 4WD versions. Would more power be more fun? Sure, but then Crosstrek wouldn\'t have class-leading fuel economy. I think this engine size is a smart choice, and I hope Crosstrek sells well enough to allow Subaru to also offer a faster version in the future perhaps a turbo or the 200hp 2.0L from the Subaru BRZ.
Dodane przez Kati
23:51 08.10.2015
I apactripee you taking to time to contribute That\'s very helpful.
Dodane przez Tite
04:05 09.10.2015
Full of salient points. Don\'t stop beielving or writing! http://bxfleqbs.com [url=http://whctoubqugz.com]whctoubqugz[/url] [link=http://jxbewkrulm.com]jxbewkrulm[/link]
Dodane przez Saanchitha
10:24 09.10.2015
Tip top stffu. I\'ll expect more now.
Dodane przez Lucero
07:09 10.10.2015
You\'ve hit the ball out the park! Inlicdrbee! http://zjcehbnq.com [url=http://kfplhtll.com]kfplhtll[/url] [link=http://wpbgsgim.com]wpbgsgim[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .