W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Hu! Hu! Ha! Nasza ZIMA ZŁA! DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Małgorzata Jasiuk - studentka APS, mieszka na Białołęce

Zimą większość zwierząt zapada w sen. Czasem żałuję, że zwyczaj ten nie dotyczy także osób niepełnosprawnych. Kiedy świat pokryje biały puch, z reguły muszą oni siedzieć w zamkniętych domach i… czekać na roztopy. Czy tak powinno wyglądać życie mniej sprawnych w XXI wieku? Czy ciągle muszą być skazani na pomoc innych? Czy własny dom ma być dla nich więzieniem?

Osoby niepełnosprawne ruchowo od lat skarżą się na źle odśnieżone chodniki. Wąska dróżka między zwałami śniegu to skuteczna bariera do normalnego życia. Aktywni „wózkersi”, którzy od wiosny do jesieni sami radzą sobie w codziennych czynnościach, nagle zostają zepchnięci poza margines społeczeństwa!

Przykra autopsja

Sama poruszam się na wózku inwalidzkim i doskonale wiem, że zwykła wyprawa po zakupy, do szkoły, na rehabilitację czy do kościoła bez pomocy bliźnich staje się… nieosiągalna! Problem nie dotyczy wyłącznie chodników, ale również parkingów. Zaparkowanie samochodu i wydostanie się z niego często graniczy z cudem. Nie zawsze najbliżsi mogą rzucić swoje obowiązki i zaoferować pomoc. Co pozostaje? Cztery ściany, telewizor i monitor komputera.

Nie od dziś wiadomo, że izolacja i alienacja pogłębiają rozwój choroby. Najlepszą rehabilitacją jest integracja z otoczeniem! Osoby dotknięte fizyczną dysfunkcją bardzo potrzebują akceptacji otoczenia. Dzięki takim kontaktom zyskują też sprawni – na przykład pozbywają się uprzedzeń.

Trochę wyobraźni!

Aby zmienić status quo potrzeba niewiele. Wystarczy rozbudzić swoją wyobraźnię, wziąć łopatę i odśnieżyć chodniki w taki sposób, żeby były widoczne, suche i przejezdne (zwłaszcza przy przejściach na drugą stronę ulicy) także dla osób na wózkach inwalidzkich. Z „szerokiego odśnieżania” skorzystają też inni, zwłaszcza osoby starsze albo matki z małymi dziećmi w wózkach. Im również szczególnie ciężko brnąć po śnieżnych zaspach.

Przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych powinni zrobić wszystko, aby mieszkańcom w okresie zimy żyło się lepiej. Nie ma rzeczy niemożliwych, trzeba tylko chcieć. Pieniądze w tym przypadku nie są barierą. Rzecz idzie o lepszą organizację pracy i… nieco rozumu. Gdyby odśnieżający wykazali więcej fantazji z pewnością byłoby znacznie mniej takich sytuacji, jak te, które pokazujemy na zdjęciach. Nie robiliśmy ich na Księżycu. To ulice Ćmielowska, Ceramiczna, Warzelnicza – serce Tarchomina i najbliższe otoczenie ratusza. Bardzo często chodniki odśnieżane są jedynie częściowo i… prowadzą donikąd, czyli w zaspy. Mogę sobie jedynie wyobrazić, co dopiero musi się dziać po drugiej stronie Modlińskiej, na Zielonej Białołęce.

Redakcja „Aveciarza” poprosiła o wyjaśnienia białołęckich urzędników. – Ani miejski regulamin odśnieżania i utrzymywania czystości na drogach, ani Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie wspominają o osobach niepełnosprawnych – wyjaśnia Marcin Ślusarczyk z białołęckiego Wydziału Ochrony Środowiska. – Chodniki powinny być odśnieżone przynajmniej w taki sposób, żeby mogła po nim przejść jedna osoba. Poza tym konieczne jest posypanie ich piaskiem.

Warto pamiętać, że takie obowiązki ciążą nie tylko na publicznych instytucjach, ale również na właścicielach posesji, do których przylegają chodniki. Za nie odśnieżanie grożą mandaty.

Potrzeba niewiele

Osoby z różnoraką niepełnosprawnością, z warszawskiej Białołęki i z całej Polski, mające problemy z poruszaniem się po zaśnieżonych chodnikach i ulicach liczą na pomoc w codziennym aktywnym życiu społecznym dla wszystkich, bez dyskryminowania kogokolwiek! Nic, co jest tworzone dla NAS nie może być wykonywane bez NASZEGO udziału. Każdy człowiek ma prawo: żyć, uczyć się, bawić się, kochać, realizować swoje marzenia i cele życiowe. Każdy jest inny, ale wszyscy mają równe prawa! Wszystkich należy traktować z należytym szacunkiem.

W związku z tragiczną sytuacją na osiedlowych ulicach, zdecydowałam się na mailowy apel do wszystkich ludzi dobrej woli. Liczę na wspólne działanie i pomoc w przekonywaniu urzędników i służb porządkowych, aby pamiętali o osobach mniej sprawnych i umożliwili im łatwiejsze życie w okresie zimy.

Małgorzata Jasiuk

KOMENTARZ

To, że prawo w sprawie odśnieżania chodników zapomina o niepełnosprawnych, nie zwalnia wcale ani urzędników, ani obywateli ze zdrowego rozsądku i społecznej odpowiedzialności. Samo doprecyzowanie prawa na pewno od razu wiele nie zmieni. Odśnieżanie wielu chodników leży w gestii właścicieli posesji, które do nich przylegają. I to oni mogą i powinni rozpocząć rewolucję.

Rozwiązanie problemu opisanego przez Małgorzatę Jasiuk dotyczy przede wszystkim zmiany naszej mentalności. Odśnieżenie na szerokość „dwóch łopat” to wysiłek znikomy, ale efekt – piorunujący! Warto pamiętać, że istnieje Deklaracja Praw Osób Niepełnosprawnych, która zakazuje dyskryminacji. Paradoksalnie chyba mało kto z nas do tej pory zdawał sobie sprawę, że odśnieżając niewłaściwie chodnik można nieświadomie dyskryminować osoby niepełnosprawne? I właśnie od samouświadomienia trzeba zacząć…

Bartłomiej Włodkowski,
Prezes Fundacji AVE
Laureat Ogólnopolskiego Konkursu im. Heleny Radlińskiej dla Animatorów Społecznych

Dodane przez Bartłomiej Dębniak, Pełnomocnik ds. Osób Niepełnosprawnych w APS
20:08 02.03.2010
Zgadzam się w pełni z przedmówcami. Cieszę się, że dzięki takim głosom wzrasta świadomość społeczna, bo często taki stan rzeczy nie wynika ze złej woli ludzi, lecz niewiedzy... Mam nadzieję, że w przyszłym roku będziemy cieszyć się czarnymi chodnikami w całej Warszawie.
Dodane przez wowakama
17:17 03.03.2010
ok zgadzam się z treścią artykułu. Dobrze,że niepełnosprawni piszą o swoich potrzebach sami, a nie wyręczają się piórami \"sprawniejszych\" ludzi. Tak trzymać. Świat jest dla wszystkich ludzi dobrej woli.
Dodane przez Lawina
21:53 03.03.2010
Sprawni często nie zauważają barier które muszą pokonywać niepełnosprawni. Kiedy spada śnieg to tych barier jest więcej...
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .