W tym wydaniu

W następnym

  • Kapitan Żbik - James Bond PRL-u
  • Białołęckie pogotowie
  • Wspomnienie o Jarosławie Kukulskim

 

www.gazetaecho.pl www.gazetaecho.pl Forum Aveciarze

Polecamy

Aveciarz w Dobrych Pomyslach

 



Anecin pod kontrolą i bez parku

Magda Chorąży - studentka polonistyki, mieszka w Choszczówce

Młodzi mieszkańcy Anecina żartują, że róg ulic Szczerbca i Żużlowej to jedno z najpilniej strzeżonych przez Straż Miejską miejsc w Warszawie. Czym skromne osiedle między Modlińską a Milenijną zasłużyło sobie na codzienne wizyty funkcjonariuszy? Padają zarzuty o celowe uprzykrzanie życia…

Problem wieku i miejsca

Jak wynika z relacji młodzieży straż miejska dość drastycznie rozpoczęła swoją misję kontrolowania „rogu”. – Przyjechali późnym wieczorem. Najpierw wylegitymowali wszystkich obecnych, a skończyło się na przeszukiwaniu w wozie policyjnym. Kolejnego dnia zapisany w służbowym notesie został jeden z mieszkańców, stojący przed własnym domem – opowiada 19-latek, chcący zachować anonimowość.

Chociaż kontroli poddawani są wyłącznie młodzi ludzie, rzecz wcale nie idzie o wiek. Straż miejska postawiła prosty warunek. Ich wizyty skończą się, jeśli młodzież znajdzie sobie inne miejsce na rozmowy. Może to być na przykład… drugi koniec ulicy. W przeciwnym razie funkcjonariusze będą mieli skutecznie zniechęcać do plenerowych spotkań.

Róg tradycji

Na rogu sąsiedzi spotykali się od zawsze. Na przykład w noc sylwestrową właśnie tutaj od lat składają sobie życzenia, tradycją są też letnie mecze ulicznej piłki nożnej. Nic dziwnego, że młode pokolenie kultywuje zwyczaj. Rzecz dotyczy kilkunastu osób od nastolatków po 24-latków – to uczniowie, studenci, osoby pracujące.

– To spokojne, małe osiedle, nie ma dużego ruchu samochodów, wszyscy się znają – twierdzą rogowi „stacze”. – Często mówi się, ze młodzież w dzisiejszych czasach jest zamknięta w sobie. Nie ma integracji, każdy interesuje się swoim życiem. Ironia losu. Kiedy stworzyliśmy paczkę przyjaciół, fajną grupę, to uprzykrza się nam życie.

Straż miejska ripostuje

Skontaktowaliśmy się ze Strażą Miejską i zapytaliśmy o powody częstych wizyt w Anecinie. – Łącznie w 2009 roku przeprowadziliśmy w tym miejscu 5 interwencji. Wszystkie spowodowane były zgłoszeniami mieszkańców. Najczęściej chodziło o to, że dzieci i młodzież grają w piłką na środku jezdni. To stwarza poważne zagrożenie. Poza tym 4 września młodzi ludzie wystawili ławkę na środek ulicy, wreszcie 4 grudnia miało miejsce zakłócanie spokoju i potyczki słowne z sąsiadami – informuje Monika Niżniak, rzeczniczka warszawskich strażników. – Chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo i porządek. Jeśli nocne spotkania i głośne rozmowy przeszkadzają mieszkańcom z okolicznych domów, musimy interweniować.

Ponieważ pouczenia nie skutkowały, funkcjonariusze przeprowadzili też we wrześniu rozmowy z rodzicami młodzieży.

A gdy stopnieją śniegi…

…wtedy problem powróci. Na razie nikt nie jest dość odporny, aby przy obecnych temperaturach spotykać się na ulicy. – Wystarczy kilka dni odwilży, a znowu wszyscy będą zbierać się przy Szczerbca – zapowiada młodzież. Czy uda się znaleźć kompromis?

Magda Chorąży

KOMENTARZ

Nie stajemy po żadnej ze stron. Wydaje się nam, że konflikt między strażą miejską a młodymi mieszkańcami Anecina jest kwintesencją infrastrukturalnych braków na Białołęce. Na wyciągnięcie ręki znajduje się piękny i zupełnie niezagospodarowany kilkuhektarowy las. Pomimo wielu interwencji kierowanych od lat do ratusza, nie został on uporządkowany i zaadaptowany na park. Kilka ławeczek, drobna infrastruktura mogłyby stworzyć alternatywę dla „rogu”. I wówczas nikt by nawet nie pomyślał, żeby kopać piłkę na ulicy.

Urzędnicy z ratusza sugerują, żeby młodzież przeniosła swoje spotkania na drugą stronę Modlińskiej do parku henrykowskiego.

Daniel: – Na róg każdy z nas ma blisko, mamy gwarancje, że nie zawita tu nikt obcy. Jest spokojnie, nikt się nie czepia (no oprócz straży miejskiej, ale to od niedawna). To jest nasze osiedle, nasze towarzystwo. Nikt nawet przez chwile nie pomyślał o tym, żeby przenosić się w inne miejsce. Kuba: – Park jest po drugiej stronie Modlińskiej, poza tym praktycznie nie jest w ogóle oddzielony od ruchliwej ulicy. Takie miejsce bardziej przydałoby się po naszej stronie. Korzyść mieliby również mieszkańcy bloków przy Milenijnej i Ceramicznej.

Lokalizacja parku henrykowskiego nie jest najlepsza, alejki świecą pustkami nawet w letnie weekendy. Tym bardziej nie rozumiemy, czemu władze dzielnicy władowały w jego rewitalizację gigantyczne milionowe kwoty. Za te pieniądze można by z powodzeniem i uporządkować park henrykowski i zrobić 2-3 inne mniejsze skwery lub place zabawy. Las w Anecinie nie potrzebuje koparek i geodetów, wystawiających kilkusettysięczne faktury. Wystarczą proste urządzenia.

Wzorem mogą być ogródki jordanowskie z dzieciństwa naszych rodziców. Każdy z nich był małym rajem z piaskownicami, zjeżdżalniami, boiskiem i… górką do jazdy na sankach (widział ktoś taką na Tarchominie?). Szkoda, że teraz w zamian mamy ekstrawaganckie rośliny i trawę, na której nie wolno rozłożyć koca.

Redakcja

Dodane przez Solina
10:31 02.03.2010
Brawo ,że ktoś się tym zajął :) dokładnie powinni na wybudować jakieś boisko bo ja z grania w piłkę na rogu nie zrezygnuję :D. Jestem ciekawy czy na wiosnę będą się jeszcze pojawiać :]
Dodane przez Gundek
21:07 02.03.2010
Jeżeli ma być konflikt z Strażą Miejską to będzie. Niestety ale za dużo czasu się tu spędza w ciepłe dni żeby przyjechał jakiś durny radiowóz i nam to popsuł!! Wg Straży miejskiej lepiej by było gdybyśmy chodzili i napadali na ludzi, demolowali przystanki, niszczyli to co nas otacza bo przecież stanie na \"rogu\" to największa zbrodnia ha ha ha. To coś teraz za maniane odstawia Straż to jest bardziej żenujące i śmieszne niż pożyteczne. Czy Panowie Strażnicy naprawdę nie mają ciekawszych rzeczy do robienia tylko nam 2 razy dziennie patrolować osiedle ? Jak chcą zobaczyć wandalizm i zakłócanie ciszy nocnej to niech się przejadą na Warszawską Pragę tylko że tam się będą bali wysiąść z radiowozu dlatego się na nas uwzięli !!!!!!!!!!! Wielkie wyrazy szacunku dla Magdy która studiując miała czas na zajęcie się tą sprawą
Dodane przez Solina
21:09 02.03.2010
No profi robota :D
Dodane przez Solina
21:09 02.03.2010
No profi robota :D
Dodane przez Valdo
13:04 02.10.2015
W hotelu spędziliśmy z mężem cwnoudy weekend w 15 rocznicę ślubu. Widok dosłownie zapierający dech w piersiach, pełen wrażeń podjazd pod gf3rę, by znaleźć się \"na dachu świata\", prz...
Dodane przez Antje
23:50 08.10.2015
None
Dodane przez Rahul
04:04 09.10.2015
I suppsoe that sounds and smells just about right. http://ggflxhoec.com [url=http://fllazkeojz.com]fllazkeojz[/url] [link=http://ywkpdgcdib.com]ywkpdgcdib[/link]
Dodane przez Sharmin
10:24 09.10.2015
Great thkgiinn! That really breaks the mold!
Dodane przez Ying
07:09 10.10.2015
Thanks for inrotducing a little rationality into this debate. http://spfoythu.com [url=http://xyoskiiw.com]xyoskiiw[/url] [link=http://vjyafjgt.com]vjyafjgt[/link]
Nick:

Wpisz komentarz:


- Wpisz liczbę z obrazka 99

Strona główna | Aktualny numer | Archiwum | Zgłoś temat | Redakcja | Kontakt .